fot. PAP/Paweł Supernak

Fundacja „Twój głos jest ważny” pod lupą posłów PiS, którzy składają zawiadomienie do prokuratury

Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości kieruje do prokuratury zawiadomienie ws. działalności fundacji „Twój głos jest ważny”.  Sprawa dotyczy rzekomo profrekwencyjnej kampanii, która uderza w wyborców PiS oraz obywatelskiego kandydata na prezydenta, Karola Nawrockiego.

Na konferencji przed warszawskim ratuszem politycy PiS wskazywali, że fundacja stojąca za hejterskimi filmami jest sponsorowana przez spółki Skarbu Państwa.


Przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS, poseł Mariusz Błaszczak, zauważył, że jest to wykorzystywanie państwowych podmiotów do kampanii wyborczej.

Inaczej trudno to określić, kiedy fundacja, zamiast rzeczywiście spotów profrekwencyjnych, nagrała i publikuje spoty, które uderzają w wyborców Prawa i Sprawiedliwości (a Prawo i Sprawiedliwość popiera Karola Nawrockiego), uderzają w Karola Nawrockiego. Jak to inaczej można nazwać niż ingerencją w kampanię wyborczą? – pytał poseł Mariusz Błaszczak.

Poseł Michał Moskal powiedział, że zawiadomienie do prokuratury opiera się na dwóch artykułach Kodeksu Wyborczego, które zostały złamane.

To jest artykuł 506 mówiący o jawności i transparentności finansowej działań Komitetów Wyborczych oraz artykuł 507 mówiący o przyjmowaniu niedozwolonych korzyści przez Komitet Wyborczy. Widzimy, że od 2023 roku od kampanii parlamentarnej mamy do czynienia z bezprecedensową sytuacją, w której powstają fundacje – krzaki w niejasny sposób finansowane, które wspierają Platformę Obywatelską, a w tym wypadku wspierają Rafała Trzaskowskiego i prowadzą hejterskie kampanie przeciwko Prawu i Sprawiedliwości  – mówił Michał Moskal.

Parlamentarzyści PiS wezwali również prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego, do zajęcia stanowiska. Przekazali mu zawiadomienie i zaproponowali, by podpisał się pod dokumentem, jeśli rzeczywiście – jak deklaruje – nie popiera działalności fundacji.


RIRM

drukuj