O. prof. W. Kluj OMI o wyborze Następcy Świętego Piotra: To będzie kontynuacja nauczania i działalności papieży Franciszka, Benedykta XVI i Jana Pawła II
Nie spodziewałbym się jakiejś wielkiej zmiany. To raczej będzie kontynuacja, oczywiście z pewnymi cechami wspólnymi, bo przecież w nauczaniu papieża Franciszka nie było wielkich zmian w odniesieniu do Benedykta XVI czy do Jana Pawła II. Jego osobisty charyzmat, ukierunkowanie np. na ubogich, czy na tych bardziej opuszczonych, to było takie bardzo jego. Ale jeśli chodzi o istotę wiary, to tu się nic nie zmieniło – powiedział o. profesor Wojciech Kluj, oblat Maryi Niepokalanej, teolog, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
O godzinie 16.30 uroczystym wejściem kardynałów elektorów do Kaplicy Sykstyńskiej rozpoczęło się konklawe. Kardynałowie będą wybierać 267. papieża w historii Kościoła.
– Patrząc na skład Kolegium Kardynalskiego, czy ogólnie patrząc na sytuację w Kościele powszechnym, to ja bym to podsumował krótkim stwierdzeniem: papież Franciszek pokazał nam, że Kościół katolicki to w pierwszym rzędzie nie Kościół rzymski, ale Kościół powszechny. (….) Często patrzyliśmy, że to, co jest w Rzymie, to jest klasyczne. To, co jest w Polsce, w Europie, to jest klasyczne dla Kościoła. Jednak ostatni papieże – nie tylko papież Franciszek – coraz bardziej otwierali i Kolegium Kardynalskie, i różne inicjatywy w Kościele właśnie na to, co się dzieje na innych kontynentach: w Afryce, w Azji, w Ameryce Łacińskiej. Myślę, że ten czas, czyli konklawe, może nam też pokazać, że Kościół jest powszechny, a więc uniwersalny w całym świecie – mówił o. prof. Wojciech Kluj.
Litania do wszystkich świętych na rozpoczęcie #konklawe pic.twitter.com/nbYWHFrVTm
— Vatican News PL (@VaticanNewsPL) May 7, 2025
Jesteśmy w dość ciekawym momencie historii Kościoła, kiedy Kościół staje się powszechny – zaznaczył oblat Maryi Niepokalanej.
– Mimo że zawsze był powszechny, ale to jednak był ten wymiar kulturowy, bardzo mocno europejski. Chociaż byli też papieże w przeszłości i z Afryki było ich trzech, i z Ziemi Świętej, i z Syrii, ale to było wszystko w pierwszych pięciuset latach. Przez ponad tysiąc lat to była Europa. I dlatego naturalnie te formy wyrazu wiary Kościoła, czy pewne symbole odnosiły się do nas. (…) Natomiast sam fakt, że w Kolegium jest tylu kardynałów z tzw. peryferii, pokazuje, że centrum Kościoła to nie jest geografia, to nie jest Europa czy Rzym, ale centrum Kościoła jest Jezus Chrystus – podkreślił teolog.
W konklawe bierze udział 133 kardynałów z 71 krajów świata. Do wyboru papieża potrzeba 2/3 głosów.
– Każdy papież wprowadza swoje pomysły, pewne nowe wizje teologiczne, ale to jest pewna kontynuacja. Tutaj nie spodziewałbym się jakiejś wielkiej zmiany. To raczej będzie kontynuacja, oczywiście z pewnymi cechami wspólnymi, bo przecież w nauczaniu papieża Franciszka nie było wielkich zmian w odniesieniu do Benedykta XVI czy do Jana Pawła II. Jego osobisty charyzmat, ukierunkowanie np. na ubogich, czy na tych bardziej opuszczonych, to było takie bardzo jego. Ale jeśli chodzi o istotę wiary, to tu się nic nie zmieniło. (…) Nie spodziewam się jakiejś wielkiej zmiany, to będzie kontynuacja nauczania i działalności papieża Franciszka, Benedykta XVI i Jana Pawła, chociaż oczywiście z własną wizją, z własnym pomysłem – zwrócił uwagę oblat Maryi Niepokalanej.
Cała rozmowa z o. prof. Wojciechem Klujem dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



