fot. pixabay

Japonia: po pięciu dniach udało się opanować pożary lasów na zachodzie kraju

Pożary lasów, od pięciu dniu pustoszące dwie prefektury w zachodniej części Japonii, zostały opanowane – poinformowały w piątek władze, dodając, że przyczyniły się do tego opady deszczu. Ogień strawił obszar o powierzchni ponad 1000 hektarów. Nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych.

Pożar, który 23 marca pojawił się w okolicach miasta Okayama, zdołał zająć obszar o powierzchni ok. 565 ha, co czyni go największą tego typu klęską żywiołową w historii prefektury Okayama – podkreśla nadawca NHK. Zniszczeniu uległo kilka budynków, w tym domy.

Dotychczas nie pojawiły się doniesienia o ofiarach śmiertelnych. Lokalne władze poinformowały w piątek o zniesieniu nakazu ewakuacji.

Urzędnicy ze sztabu kryzysowego w Imabari w prefekturze Ehime podali, iż w piątek rano nie odnotowano ognia ani dymu, ale pożary nie zostały w pełni ugaszone, o czym świadczą wykryte przez drony źródła ciepła.

Od niedzieli ogień strawił w Ehime ponad 440 ha lasów i 21 budynków. Władze podkreśliły, że w walce z kataklizmem pomogły opady deszczu na poziomie 28,5 mm w nocy z czwartku na piątek. Na razie nie odwołano tam nakazu ewakuacji, którym objęto blisko 6 tys. osób.

NHK zwraca uwagę, że o tej porze roku pożary lasów są powszechne w całej Japonii, a najczęstszą ich przyczyną jest palenie ściętej roślinności z ogrodów i pól uprawnych.

Jak przypomina agencja Kyodo, około miesiąca wcześniej w kraju wybuchł największy od ponad 30 lat pożar, który nawiedził rejon miasta Ofunato w prefekturze Iwate na wyspie Honsiu. W ciągu 12 dni spłonęło tam ok. 3 tys. ha lasów.

PAP

drukuj