fot. pixabay.com

Nocą na greckiej wyspie Santorini czuć było 19 wstrząsów o magnitudzie powyżej 4

W nocy ze środy na czwartek na greckiej wyspie Santorini można było odczuć 19 wstrząsów podziemnych o magnitudzie przekraczającej 4. Niektórzy mieszkańcy i goście wyspy nie spali przez część nocy. Nad ranem wstrząsy były odczuwalne co chwilę.

W środę wieczorem w okolicy Santorini odnotowano wstrząs o sile 5,2, który był najsilniejszym od początku obecnego wzmożenia sejsmicznego.

„Aktywność sejsmiczna na Santorini wciąż jest niezwykle intensywna” – przyznał sejsmolog, prof. Efthymios Lekkas, cytowany przez portal Protothema.

Według niego obecnie możliwe są trzy scenariusze rozwoju wydarzeń.

Pierwszy z nich zakłada, że wstrząsy o podobnej do dotychczasowej magnitudzie będą trwały jeszcze przez kilka dni albo tygodni.

Drugi przewiduje silny wstrząs o magnitudzie 5,5, który mógłby rozładować napięcie i nie wywołać żadnych problemów na wyspie.

Trzeci – ekstremalny – scenariusz zakłada wstrząs o sile zbliżonej do 6. W tym przypadku zniszczone mogłyby zostać stare i źle utrzymane domy, mogłoby też dojść do osuwisk w obszarze kaldery, zagłębienia w szczytowej części wulkanu.

Prof. Efthymios Lekkas Ocenił jednocześnie, że ostatni scenariusz jest mało prawdopodobny.

PAP

drukuj