fot. PAP/EPA

Spotkanie Trump-Putin coraz bardziej prawdopodobne

Coraz więcej wskazuje na możliwe spotkanie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. Potwierdzają to słowa doradcy prezydenta elekta Stanów Zjednoczonych.

Zakończenie wojny na Ukrainie to jedna z obietnic prezydenta elekta USA, Donalda Trumpa. Kilka dni temu mówił on, że potrzebuje do tego sześciu miesięcy.

– Donald Trump jest w stanie powstrzymać Putina lub – mówiąc uczciwiej – pomóc nam powstrzymać Putina – oznajmił prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski.

Wołodymyr Zełenski chce odzyskać kontrolę nad całym terytorium Ukrainy. Tu pojawia się problem, bowiem takiego obrotu spraw nie spodziewa się nowa amerykańska administracja. Mike Waltz na dniach obejmie funkcję doradcy ds. bezpieczeństwa w Białym Domu.

– Każdy wie, że to musi się jakoś dyplomatycznie zakończyć. Po prostu nie sądzę, że realistyczne jest twierdzenie, że wyrzucimy Rosjan z każdego centymetra ukraińskiej ziemi – uważa Mike Waltz.

Doradca prezydenta elekta poinformował, że w najbliższych dniach Donald Trump telefonicznie będzie rozmawiał z Władimirem Putinem. Następnie – już po zaprzysiężeniu – najprawdopodobniej dojdzie między nimi do spotkania.

– Z perspektywy prezydenta Trumpa nie można zawrzeć umowy, jeśli nie ma się jakiegoś rodzaju relacji i dialogu z drugą stroną – wyjaśnił Mike Waltz.

Prezydencki doradca powiedział, że rozpoczęciu negocjacji pokojowych sprzyjałoby tymczasowe zawieszenie broni na Ukrainie. Słowa o możliwym spotkaniu dotarły na Kreml.

– Widzimy, że pan Trump deklaruje swoją gotowość do rozwiązywania problemów poprzez dialog, doceniamy to – oznajmił rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow.

Gotowość do zorganizowania spotkania Trump-Putin zapowiedział prezydent Serbii, Aleksandar Vuczić.

„To w Serbii Trump cieszy się największym poparciem spośród wszystkich krajów Europy. Z drugiej strony również prezydent Putin jest tutaj niezwykle popularny. Myślę więc, że jest to miejsce, które odpowiadałoby im obu” – mówił Aleksandar Vuczić.

Spotkania z prezydentem elektem USA oczekuje również Ukraina.

„Czekamy na spotkanie między naszymi prezydentami, ponieważ dla nas najważniejsza jest współpraca z Ameryką. (…) Przygotowujemy się do kontaktów na najwyższych i wysokich szczeblach natychmiast po inauguracji” – poinformował rzecznik ukraińskiego resortu dyplomacji, Heorhij Tychyj.

Ta odbędzie się już za tydzień – 20 stycznia.

radiomaryja.pl

drukuj