PiS złoży zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez pięciu członków PKW
Prawo i Sprawiedliwość złoży zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez pięciu członków PKW: Pawła Gierasa, Ryszarda Kalisza, Ryszarda Balickiego, Macieja Klisia i Konrada Składowskiego – poinformował rzecznik partii, Rafał Bochenek. Chodzi o decyzję PKW o odroczeniu posiedzenia ws. sprawozdania PiS.
W poniedziałek Państwowa Komisja Wyborcza odroczyła obrady dotyczące sprawozdania komitetu wyborczego PiS do czasu „systemowego uregulowania przez konstytucyjne władze RP statusu prawnego Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN i sędziów biorących udział w orzekaniu tej izby”; decyzja zapadła stosunkiem głosów 5:4. W ubiegłym tygodniu Izba uznała skargę PiS na odrzucenie przez PKW sprawozdania komitetu wyborczego tej partii z wyborów parlamentarnych 2023 roku. Status Izby Kontroli Nadzwyczajnej jest jednak kwestionowany m.in. przez obecny rząd i część członków PKW.
Decyzja PKW jest ewidentnym złamaniem prawa, w tym art. 231 kk. Powoływanie się na status Izby Kontroli Nadzwyczajnej jest kuriozalne, zwłaszcza że dotychczas:
• PKW uznawała decyzje tej Izby dotyczące zasad finansowania partii politycznych – wystarczy przypomnieć orzeczenie w…— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) December 16, 2024
Młyny sprawiedliwości mielą powoli, ale… warto zapamiętać te nazwiska z Państwowej Komisji Wstydu:
➡️Ryszard Balicki,
➡️Ryszard Kalisz,
➡️Paweł Gieras,
➡️Maciej Kliś,
➡️Konrad Składowski. https://t.co/b1OLexWvYY— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) December 16, 2024
Rzecznik PiS powiedział we wtorek, że ugrupowanie będzie podejmować kroki prawne wobec pięciu konkretnych członków PKW, którzy w „sposób nielegalny nie realizują orzeczenia Sądu Najwyższego i chcą zlikwidować partię reprezentującą głos prawie 10 mln Polaków oraz w sposób przestępczy wpłynąć na wynik przyszłorocznych wyborów prezydenckich w Polsce”.
„Będziemy składali m.in.: zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez Gierasa, Kalisza, Balickiego, Klisia i Składowskiego. Ci ludzie muszą być świadomi, że realizując wytyczne polityczne, łamią prawo, a ich działania są przestępstwem” – powiedział poseł Rafał Bochenek.
Skarbnik PiS, Henryk Kowalczyk, wskazał, że ugrupowanie podejmie kroki prawne w związku z decyzją PKW, ale najpierw musi skonsultować się z zespołem prawników.
PKW 29 sierpnia br. odrzuciła sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego PiS z wyborów parlamentarnych 2023 roku. PiS zaskarżyło decyzję PKW do Sądu Najwyższego.
💬 Prezes PiS J. Kaczyński @OficjalnyJK: To uderzenie w państwo prawa i w demokrację. Chcę jasno powiedzieć – nic nie wskazuje na to, żebyśmy otrzymali te pieniądze, mimo decyzji SN. Stąd mocno apelujemy o wpłatę darowizn, gdyż przed nami wybory prezydenckie, a to dzisiaj… pic.twitter.com/nA9YCbYfyY
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) December 16, 2024
Po odrzuceniu przez PKW sprawozdania PiS dotacja podmiotowa dla tej partii (prawie 38 mln zł) została pomniejszona o trzykrotność zakwestionowanej kwoty, czyli o ok. 10,8 mln złotych. Ponadto, blisko 26-milionowa roczna subwencja została pomniejszona o 10,8 mln zł. Konsekwencją jest też zwrot do Skarbu Państwa zakwestionowanej sumy, czyli 3,6 mln złotych. Ponadto odrzucenie sprawozdania wyborczego było powodem odrzucenia rocznego sprawozdania finansowego PiS za 2023 roku. Zgodnie z przepisami odrzucenie sprawozdania rocznego może skutkować utratą przez partię prawa do subwencji z budżetu na trzy lata.
W konsekwencji sierpniowej uchwały PKW PiS otrzymało w 2024 r. mniej pieniędzy z budżetu niż gdyby sprawozdanie komitetu wyborczego zostało zaakceptowane. W dniu uznania skargi PiS przez SN, Ministerstwo Finansów pytane przez PAP, czy wypłaty dla PiS zostaną uzupełnione, odpowiedziało, że resort „nie jest stroną w sprawie” i że „dla MF wiążące są decyzje PKW”.
Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN jest właściwa do rozpatrywania skarg na uchwały PKW i orzeka także ws. ważności wyborów. Powstała ona za rządów PiS na mocy ustawy o SN z 2017 r. i tworzą ją osoby powołane na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na mocy przepisów z grudnia 2017 roku.
W drugiej połowie listopada PKW przyjęła stanowisko, w którym postuluje, aby w sprawach przed SN i innymi sądami nie brały udziału osoby powołane do orzekania przez KRS po 2017 r. Zapowiedziano wówczas, że sprawach z udziałem PKW, w których miałyby orzekać takie osoby, Komisja będzie wnioskować o ich wyłączenie. Stanowisko to nie zostało jednak przyjęte jednomyślnie.
Przewodniczący PKW, Sylwester Marciniak, mówił wówczas, że był zwolennikiem „niepodejmowania tego typu stanowiska, bo to nie jest uchwała, to nie jest rozstrzygnięcie” i że PKW „nie jest uprawniona do podejmowania w tym zakresie decyzji”. Z kolei zastępca przewodniczącego Komisji, sędzia Wojciech Sych, wydał oświadczenie, że stanowisko to, jako sprzeczne z unormowaniami konstytucji, nie może wywoływać skutków prawnych.
PAP/radiomaryja.pl



