fot. PAP/EPA

Cywilizowany świat potępia bieżące wydarzenia polityczne w Gruzji

Stany Zjednoczone stanowczo potępiają sytuację polityczną w Gruzji. Tamtejsza administracja przygotowuje kolejny pakiet sankcji.

Oprócz niektórych krajów europejskich do sankcji na premiera i trzynastu innych urzędników Gruzji dołączyły Stany Zjednoczone. W zeszłym tygodniu zapowiedziały pierwszą transzę sankcji.

„Wdrożyliśmy środki mające na celu nałożenie ograniczeń wizowych na prawie dwudziestu urzędników Georgian Dream, policję i inne osoby za podważanie demokracji w Gruzji. ​​Wykorzystujemy wszystkie dostępne nam narzędzia, aby wspierać demokrację i podstawowe wolności w Gruzji” – poinformował rzecznik Departamentu Stanu USA, Matthew Miller.

Matthew Miller przekazał podczas konferencji prasowej, że w planach są kolejne sankcje przeciwko przedstawicielom Gruzji w związku  z „podważaniem demokracji”.

„Jesteśmy bardzo zaniepokojeni stanem gruzińskiej demokracji i działaniami, które Gruzińskie Marzenie podjęło, by podważyć demokrację. Widzieliście, że nałożyliśmy dwadzieścia nowych restrykcji wizowych w piątek na osoby związane z władzami (…) i podejmiemy kolejne działania w nadchodzących tygodniach” – podkreślił.

Ustępująca prezydent Gruzji, Salome Zurabiszwili, stwierdziła, że wybory prezydenta są „wydarzeniem całkowicie pozbawionym prawomocności, niekonstytucyjnym i bezprawnym”. Wcześniej polityk zapowiadała, iż jej mandat będzie trwał do czasu wyboru nowego prezydenta przez nowy parlament. W piątek potwierdziła, że nie planuje wyjazdu z kraju.

TV Trwam News

drukuj