Rząd zwleka z ustawą o asystencji osobistej
Osoby z niepełnosprawnościami domagają się od rządu szybkich prac nad obiecaną ustawą o asystencji osobistej. Tymczasem projekt dopiero w poniedziałek trafił do wykazu prac rządu. Wsparcie ruszy najwcześniej w połowie 2026 roku.
W Międzynarodowy Dzień Osób z Niepełnosprawnościami przed Kancelarią Premiera protestowało kilkadziesiąt osób. Niepełnosprawni wraz z rodzinami i opiekunami domagali się uchwalenia ustawy o asystencji osobistej.
– Nie ma egzystencji bez asystencji – podnosili protestujący.
Ustawę o asystencji osobistej obiecał Polakom Donald Tusk. Obietnica znalazła się wśród stu konkretów PO na pierwsze sto dni rządów. Jednak projekt ustawy trafił do prac legislacyjnych Rady Ministrów dopiero w poniedziałek, choć za 10 dni Donald Tusk będzie świętował rok swojego rządu. Niepełnosprawni nie chcą dłużej czekać.
– Oczekujemy na narzędzie, które daje szansę wielu osobom z niepełnosprawnością wyjść z domu – mówił protestujący.
– Mógłbym po prostu niezależnie żyć i nie bać się o to, co będzie jutro – podkreślił protestujący.
Była minister rodziny, europoseł Marlena Maląg, wskazała, że już w marcu do Sejmu trafił prezydencki projekt w tej sprawie.
– Pan prezydent Andrzej Duda złożył projekt ustawy w marcu tego roku, więc ile czasu już minęło. Ustawa została zamrożona w podkomisji – zwróciła uwagę europoseł Marlena Maląg.
Międzynarodowy Dzień Osób z Niepełnosprawnościami przypomina nam o sile, determinacji i wyjątkowości każdej osoby
Dziękuję wszystkim, którzy codziennie walczą o świat bardziej dostępny, równy i przyjazny dla każdego. Wspólnie możemy budować społeczeństwo, w którym każdy… pic.twitter.com/6iRBmMNiLp
— Marlena Maląg (@MarlenaMalag) December 3, 2024
🇺🇳Międzynarodowy Dzień Osób z Niepełnosprawnościami w @Europarl_EN #niepełnosprawnosc@pawel_wdowik @PiSwPE pic.twitter.com/VLJlax3beG
— Marlena Maląg (@MarlenaMalag) December 3, 2024
Zgodnie z rządowym projektem usługa asystencji osobistej ma ruszyć dopiero w połowie 2026 roku. Osoba z niepełnosprawnością sama będzie mogła wskazać swojego asystenta, który będzie musiał spełniać określone wymagania. Ustawa polepszy życie ok. 100 tys. osób – zapewnił pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych, Łukasz Krasoń.
– To ma być człowiek, który ma mieć na końcu usługę, która pozwoli mu poprawić swoje życie pod kątem takiej codzienności, ale także w życiu społecznym i zawodowym – wskazał Łukasz Krasoń.
Nakłady na asystencję osobistą mają rosnąć z każdym rokiem, tak aby poszerzać zakres wsparcia. W pierwszym roku funkcjonowania ustawy będą to 3 mld złotych – przyznaje Łukasz Krasoń.
– Przygotowaliśmy rozwiązanie, które będzie adekwatne do naszych możliwości – zaznaczył Łukasz Krasoń.
Marszałek Senatu, Małgorzata Kidawa-Błońska, nie widzi nic złego w tym, że rząd przez rok zwlekał z pracami nad ustawą.
– Dzisiaj jest mocny sygnał ze strony rządu, że tak bardzo oczekiwana ustawa o asystencji osobistej będzie w przyszłym roku procedowana. Dla mnie jest to bardzo ważny sygnał – zaznaczyła marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska.
Marszałek Senatu nie spotkała się z protestującymi przed Kancelarią Premiera. Zaprosiła natomiast do swojego gabinetu osoby, które protestowały za rządów PiS – w tym obecną poseł KO, Iwonę Hartwich.
– My już czujemy jako opiekunowie i rodzice, i osoby z niepełnosprawnością, że idziemy w dobrym kierunku – mówiła Iwona Hartwich.
Iwona Hartwich już jako polityk Koalicji Obywatelskiej nie zabiega o sprawy niepełnosprawnych – zauważył poseł PiS, Zbigniew Kuźmiuk.
– Teraz niepełnosprawni nie mogą na nią liczyć, bo okazuje się, że nawet ona nie ma wpływu na Donalda Tuska. Niespecjalnie potrzebami niepełnosprawnych ta ekipa się przejmuje – wskazał poseł Zbigniew Kuźmiuk.
W przyszłym tygodniu rozpoczną się konsultacje społeczne i międzyresortowe nad rządowym projektem.
TV Trwam News



