Konflikt na Bliskim Wschodzie eskaluje
Na Bliskim Wschodzie wrze. Iran przeprowadził drugi w historii bezpośredni atak na Izrael. Był to odwet m.in. za zabójstwo przywódcy wspieranego przez rząd w Teheranie Hezbollahu. Wcześniej pokaz swojej siły militarnej przeprowadził Izrael. Jego celem był Liban.
Iran wystrzelił w kierunku Izraela blisko 200 pocisków balistycznych. Atak był odwetem za śmierć przywódców Hamasu i Hezbollahu. Izraelowi udało się przechwycić lub zestrzelić większość rakiet. Wybuchy było słychać w Jerozolimie. W reakcji na odwet ulice Teheranu zapełnili mieszkańcy, którzy poparli atak. Mieli oni przy sobie portrety zabitego przywódcy Hezbollahu, Hasana Nasrallaha. Wystrzelenie rakiet potępiły Stany Zjednoczone.
– Był to bezczelny, niedopuszczalny atak Iranu i każdy naród na świecie musi dołączyć do nas w potępieniu go – podkreślił rzecznik Departamentu Stanu USA, Matthew Miller.
Waszyngton poinformował, że irańskie rakiety spowodowały minimalne szkody.
– Na podstawie tego, co wiemy w tym momencie, atak wydaje się być odparty i nieskuteczny – oznajmił doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA, Jake Sullivan.
O sojuszniku Izraela, Stanach Zjednoczonych, wypowiedział się Najwyższy Przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei.
– Podstawą problemu jest obecność tych samych ludzi, którzy twierdzą, że chcą pokoju i spokoju w regionie. Mam na myśli Amerykę i niektóre kraje europejskie – mówił dyktator.
Irański przywódca skandował słowa: „Śmierć Ameryce!”, zapowiadając „zniszczenie USA w imię islamu”. Jak ostrzegł historyk i komentator polityczny, prof. Mieczysław Ryba, eskalacja na Bliskim Wschodzie może prowadzić do otwarcia nowego frontu w wojnie globalnej.
– To jest bardzo niebezpieczne, zwłaszcza że chyba Izraelowi chodzi o to, ażeby włączyć Amerykę w konflikt choćby z Iranem – w konflikt regionalny – i rozpocząć wojnę na dużą skalę – podkreślił ekspert.
Hezbollah, ze względu na duże pokłady amunicji, jest przygotowany na długą walkę. Tak samo Izrael, który nieoficjalnie dysponuje bronią atomową. Jego armia ma około 99 głowic atomowych.
– Mają lepszą sieć wywiadowczą, więc będą wiedzieli lepiej, gdzie uderzać, żeby były to czułe punkty Hezbollahu – zwrócił uwagę dr Bogdan Pliszka z Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego.
Jak zauważył ekspert, konflikt na Bliskim Wschodzie postępuje i niesie za sobą ogrom zniszczeń. Wcześniejszy atak Izraela będzie miał katastrofalne skutki dla Libanu.
– Liban jest w głębokim kryzysie gospodarczym. Będzie to oznaczało –powiedziałbym – wręcz zapaść cywilizacyjną dla mieszkańców tego kraju –ocenił dr Bogdan Pliszka.
W obliczu narastającego konfliktu Ojciec Święty Franciszek ogłosił dzień 7 października, czyli rocznicę ataku Hamasu na Izrael, dniem modlitwy o pokój. Modlitwom o nawrócenie świata, który – jak podkreśla Papież – „gna ku przepaści”, ma towarzyszyć post.
O konflikcie na Bliskim Wschodzi mówił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Piotr Grochmalski. [słuchaj] [czytaj]
TV Trwam News



