fot. pixabay.com

Rwa kulszowa – bolesny problem

Rwa kulszowa to dzisiaj epidemia wśród osób prowadzących siedzący tryb życia w pracy czy domu. Ten problem dotyczy coraz młodszych osób.

Rwa kulszowa wynika z uszkodzenia lub podrażnienia zakończeń nerwowych – dokładnie nerwu kulszowego. Co roku unieruchamia co najmniej 30 proc. Polaków w różnym wieku. Fizjoterapeuci apelują o profilaktykę, która będzie minimalizować ryzyko napadu tej bardzo bolesnej choroby.

– Nerw kulszowy jest to nerw, który przebiega od odcinka lędźwiowo- krzyżowego po tylną część pośladka, okolicy biodra, tylną powierzchnię uda, biegnie przez podudzia aż do stopy. Jest to największy nerw naszego organizmu – tłumaczy Michał Brzuchala, fizjoterapeuta.

Rwa charakteryzuje się ogromnym bólem i unieruchomieniem osoby, uniemożliwiającym jej codzienne funkcjonowanie.

– Kto doświadczył rwy kulszowej ten wie, że jest to bardzo bolesna jednostka chorobowa. Powoduje duży dyskomfort bólowy, ograniczenie ruchomości. Jest to na pewno bardzo poważny problem – zaznacza Michał Brzuchala.

Gdy czujemy dyskomfort w okolicach lędźwiowych, mrowienie, sztywność kończyny, przemijający brak czucia powinniśmy działać, gdyż takie objawy mogą zwiastować nadchodzącą rwę kulszową, a z nią unieruchomienie i ból na wiele dni.

– W takim momencie powinna zapalić nam się lampka, która mówi o tym, że coś złego może dziać się w naszym organizmie. Dlatego bardzo istotne jest, żeby słuchać swojego organizmu – podkreśla Michał Brzuchala. 

Fizjoterapeuta radzi, jak minimalizować ryzyko wystąpienia rwy kulszowej – nawodnienie organizmu, wysypianie się, profilaktyczne masaże i ruch np. w formie ćwiczeń na rolce, która może sprzyjać uelastycznieniu mięśni.

– Z takiej rolki korzystamy w bardzo łatwy sposób. Wystarczy podłożyć ją pod okolice kończyny i wykonywać ruchy posuwiste przetaczające wzdłuż całego przebiegu nerwu kulszowego, łącznie z okolicą lędźwiowo-krzyżową. Można spokojnie wykonywać takie ćwiczenia – wskazuje Michał Brzuchala.

Jeżeli wystąpi ostra faza rwy kuszowej i nie pomagają ogólnodostępne  leki, lekarze zlecają zastrzyki, które mają za zadanie rozluźnić mięśnie i działać przeciwbólowo.

– Trzeba umieć odpowiednio to zdiagnozować, odpowiednio przeprowadzić testy i w zależności od tego, na jakim etapie rwy kulszowej jesteśmy, dobrać odpowiednie środki lecznicze. W skrajnych wypadkach może to być nawet operacja – zwraca uwagę Michał Brzuchala.

Informacje na temat zapobiegania i leczenia rwy kulszowej oraz obszerny wywiad na temat tego schorzenia znajdziemy we wrześniowym numerze miesięcznika „Szlachetne Zdrowie”, który trafił już do sprzedaży.

– Rwa kulszowa to przewlekła i bardzo częsta choroba kręgosłupa. W najnowszym numerze miesięcznika „Szlachetne Zdrowie” ekspert wskazuje, jak diagnozuje się to schorzenie. Przedstawia także nowe możliwości leczenia – mówi Anna Zalech, redaktor naczelny „Szlachetnego Zdrowia”.

W magazynie jest jeszcze wiele innych ciekawych artykułów.

W miesięczniku podajemy przepisy na specjały z aronii – super owocu na serce. Fizjoterapeuta tłumaczy, jak pozbyć się dokuczliwych skurczów mięśni. Zachęcamy także do przygotowania dań z grzybów – dodaje Anna Zalech.

TV Trwam News

drukuj