PAP/Maciej Kulczyński

Przez Oławę przechodzi fala powodziowa

Przez Oławę w woj. dolnośląskim przechodzi fala powodziowa. Jest niższa niż wcześniej zakładano. Służby szacują, że nie powinna przelać się przez wały. Przez całą noc trwała walka o miasto. W dalszym ciągu mieszkańcy, straż pożarna oraz Wojska Obrony Terytorialnej zabezpieczają wały przeciwpowodziowe.

O działaniach żołnierzy mówił na antenie TV Trwam rzecznik Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej, ppłk Robert Pękala. [czytaj więcej] 

– Jest część żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy wspomagają działania uszczelniania wałów. Podobnie zresztą jak w Szprotawie, działaliśmy cały dzień. Nasze działania są w tej chwili – można powiedzieć – w dwóch fazach: faza reagowania na sytuację kryzysową, gdzie podwyższamy koronę wałów, czy koronę zbiorników retencyjnych, czy doszczelniamy wały albo tak jak w Nysie, łataliśmy – nawet przy pomocy transportów powietrznych – wyrwę, która powstała w wale. Udało się załatać. Ale też wkroczyliśmy w fazę odbudowy tam, gdzie woda ustąpiła. Zaczyna się po prostu sprzątanie tego wszystkiego, co naniosła woda powodziowa – zwrócił uwagę ppłk Robert Pękala.

W rejonach objętych powodzią działa prawie 10 tysięcy żołnierzy. Do Wrocławia fala kulminacyjna na Odrze ma dotrzeć w czwartek wieczorem, a jej wysokość ma wynosić sześć i pół metra.

We wtorek w 90 procentach pod wodą znalazł się Lewin Brzeski w województwie opolskim. Ewakuowano 380 mieszkańców.

Stany alarmowe są przekroczone na 62 stacjach hydrologicznych, głównie w dorzeczu Odry. Ostrzegawcze na 36 stacjach.  

RIRM

drukuj