
https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie/rece-ze-znakiem-transseksualistow_9393899.htm#page=1&query=gender&position=10
Genderowe eksperymenty w szkołach są niezgodne z polskim prawem
Polska szkoła nie jest miejscem dla genderowych eksperymentów. Zgodnie z obowiązującym prawem nauczyciele oraz dzieci nie muszą spełniać żądań uczniów, którzy nie identyfikują się z własną płcią.
W Polskich szkołach pojawiają się uczniowie, którzy odrzucają swoją płeć biologiczną i każą zwracać się do siebie imionami oraz zaimkami płci przeciwnej lub nawet określeniami neutralnymi płciowo. Są to niestety ofiary manipulacji – przyznała Grażyna Lubszczyk ze stowarzyszenia Nauczyciele dla wolności.
– Współczesna tęczowa subkultura tworzy dziś modę i dzieci same to przyznają – stwierdziła Grażyna Lubszczyk.
Nauczyciele oraz uczniowie, którzy nie podporządkowują się tym oczekiwaniom, są oskarżani o dyskryminację. Niektóre szkoły zmuszają nawet nauczycieli do podpisania zobowiązania, że będą postępować zgodnie z oczekiwaniami dziecka podważającego swoją płeć. To bezprawne działanie – podkreślił mec. Marek Puzio z Instytutu Ordo Iuris.
– Zwracanie się do ucznia zgodnie z jego obiektywnie posiadaną płcią, zgodnie z danymi metrykalnymi ucznia, nie jest przejawem dyskryminacji, ale wyrazem równego traktowania wszystkich uczniów – zaznaczył prawnik.
Uczniowie, którzy stają się ofiarami ideologii gender, w pierwszej kolejności powinni otrzymać specjalistyczną pomoc psychologa i psychiatry. W trosce o dobro zagubionych dzieci nie można ulegać ich naciskom. Musimy odkryć źródła ich zachowania – podkreśliła Agnieszka Marianowicz-Szczygieł, psycholog oraz prezes Instytutu „Ona i On”.
– Jeśli chcemy się spotkać rzeczywiście ze światem dziecka, z tym, co ono przeżywa, jakie są jego emocje, jakie bolączki, jakie wątpliwości, to trzeba zacząć od zadawania pytań, a więc od rzetelnej diagnozy, bo często są to objawy pozorne – zwróciła uwagę ekspert.
Kwestia podważania swojej płci biologicznej w zdecydowanej większości przypadków nie ma żadnych podstaw. Dzieci z tego wyrastają. Dlatego też coraz więcej państw zakazuje dokonywania tzw. tranzycji wśród dzieci i młodzieży. Efekty takich zabiegów i terapii lekowych są nieodwracalne. Dlatego zagubieni uczniowie w polskiej szkole powinni otrzymać przede wszystkim pomoc, a nie przyzwolenie na szkodliwe dla nich zachowania.
– Dzieci mają prawo do pogubienia, ale nam, nauczycielom, powinno zależeć na tym, żeby dzieci wróciły do równowagi wewnętrznej, zanim się je fizycznie i psychicznie okaleczy, skazując na cierpienie – czasem nawet większe niż było pierwotnie – podkreśliła Grażyna Lubszczyk.
Instytut Ordo Iuris [przygotował specjalny poradnik], który ma ułatwić nauczycielom i rodzicom radzić sobie z nielegalnymi działaniami związanymi z podważaniem płci biologicznej. Problem bardzo mocno dotyka też dzieci, które stykają się z ideologią gender w swoich szkołach – zaznaczył prezes Instytutu, Jerzy Kwaśniewski.
– Tych dzieci, które są zmuszane uwagami, zastrzeżeniami wpisywanymi do Librusa i do dzienniczków, obniżaniem oceny z zachowania, do dostosowania się do radykalnej ideologii gender, do nazywania chłopca dziewczynką, dziewczynki chłopcem – wskazał prawnik.
Poradnik można odnaleźć na [stronie internetowej Ordo Iuris]. Instytut wspiera też prawnie nauczycieli, których zmusza się do łamania prawa oraz postępowania w takich przypadkach wbrew swojemu sumieniu i religii.
TV Trwam News


