Wiceminister B. Ciążyński podał się do dymisji
Wiceminister sprawiedliwości, Bartłomiej Ciążyński, podał się do dymisji. Polityk do celów prywatnych wykorzystywał służbowe auto i kartę płatniczą.
Podczas konferencji prasowej z udziałem wicemarszałka Sejmu, Włodzimierza Czarzastego, dotychczasowy wiceminister sprawiedliwości, Bartłomiej Ciążyński, złożył rezygnację ze stanowiska. To efekt kontrowersji, które pojawiły się wokół polityka po tym, jak portal Wirtualna Polska ujawnił informację o wykorzystywaniu przez niego w celach prywatnych służbowego auta i karty płatniczej. Polityk miał dokonywać transakcji podczas wakacji.
„Dymisja przyjęta. (…) Błędy się zdarzają, ale trzeba za nie płacić” – napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.
Dymisja przyjęta.
— Donald Tusk (@donaldtusk) August 21, 2024
Błędy się zdarzają, ale trzeba za nie płacić. Dotyczy to w szczególności łudzi władzy. Wiceminister z całą pewnością wie, co powinien zrobić.
— Donald Tusk (@donaldtusk) August 21, 2024
Bartłomiej Ciążyński przeprosił za sytuację i przekonywał, że sięgnął po pieniądze podatników, bo nie wiedział, że mu nie wolno.
– Jest mi niezmiernie przykro, że tak się stało – powiedział polityk.
Bartłomiej Ciążyński objął stanowisko wiceministra 5 lipca. Wcześniej pełnił on funkcję m.in. wiceprezydenta Wrocławia. Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu rozpoczęła postępowanie sprawdzające dotyczące ewentualnego przekroczenia uprawnień przez polityka.
TV Trwam News



