S. Cenckiewicz: SKW cofnęło moje poświadczenia bezpieczeństwa, co odbieram jako represyjne narzędzie walki politycznej i zemsty
Służba Kontrwywiadu Wojskowego podjęła decyzję o cofnięciu poświadczeń bezpieczeństwa Sławomirowi Cenckiewiczowi. Historyk i publicysta poinformował o tym w swoich mediach społecznościowych, zaznaczając, że jest to „represyjne narzędzie walki politycznej i zemsty, której celem jest zastraszenie”.
31 lipca Sławomir Cenckiewicz odebrał decyzję Dyrektor Zarządu V Służby Kontrwywiadu Wojskowego o cofnięciu jego poświadczeń bezpieczeństwa. W uzasadnieniu znalazły się informacje wrażliwe, za które należy uznać fragmenty wywiadu lekarskiego z 2020 roku. Historyk ocenił to jako sytuację „bez precedensu”. Zapowiedział jednocześnie, że „wykorzysta wszystkie środki ochrony prawnej w celu wyeliminowania tej decyzji z obrotu prawnego”.
„Decyzję odbieram jako represyjne narzędzie walki politycznej i zemsty, której celem jest zastraszenie mnie, poniżenie w oczach opinii publicznej za głoszenie prawdy o współpracy SKW z FSB oraz szczególnej roli, jaką w zbliżeniu z rosyjskimi służbami specjalnymi odegrał obecny zastępca szefa SKW, płk. Krzysztof Dusza. Takie działania ani mnie nie wystraszą, ani nie zatrzymają!” – napisał na portalu X Sławomir Cenckiewicz.
Oświadczenie
W dniu 31 lipca br. w godzinach południowych dwóch funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego (nazwiska są mi znane) przybyło do mojego mieszkania w celu zakomunikowania mi decyzji Dyrektor Zarządu V SKW z 31 lipca br. o cofnięciu moich poświadczeń… pic.twitter.com/bupC0pyxN8
— Sławomir Cenckiewicz (@Cenckiewicz) July 31, 2024
Historyk stał na czele Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022, która została powołana w kwietniu 2023 roku. Kilka miesięcy później, w listopadzie 2023 roku, a więc po wyborach parlamentarnych, Sejm odwołał dziewięciu członków komisji. Jeszcze tego samego dnia Sławomir Cenckiewicz opublikował raport cząstkowy, w którym zapisał rekomendacje, by takim politykom, jak Donald Tusk, Tomasz Siemoniak czy Bartłomiej Sienkiewicz, nie powierzono funkcji publicznych, które wiązałyby się z bezpieczeństwem państwa.
radiomaryja.pl



