skrzatusz-sanktuarium.pl

Pieta Skrzatuska peregrynuje po diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej

Maryja w wizerunku Piety Skrzatuskiej peregrynuje po diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. W sobotę przebywa w parafii pod wezwaniem św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Marii Panny w Połczynie Zdroju.

„Pieta” po włosku znaczy: miłosierdzie, litość. W sztuce jest to wyobrażenie Maryi z martwym ciałem Jezusa na kolanach. Pieta Skrzatuska powstała w XV wieku. Wierni czczą ją jako Matkę Miłości Zranionej i Naszej Nadziei. To właśnie ze względu na tę wyjątkową więź wiernych do Pani Skrzatuskiej pomysł o tym, by peregrynowała do każdego zakątka diecezji.

Kustosz sanktuarium w Skrzatuszu, ks. Wacław Grądalski, podkreśla, że nie ma cudowniejszego widoku niż obraz Matki odwiedzającej swoje ukochane dzieci.

– Przepiękne spotkania, zwłaszcza w małych kościołach w naszej diecezji, gdy ludzie, wpatrując się w oblicze Maryi, nabierają od Niej nadziei – zaznacza ks. Wacław Grądalski.

To pierwszy raz, kiedy Maryja wyjechała ze Skrzatusza i peregrynuje do swoich wiernych.

Chcieliśmy, aby ta tętniąca życiem atmosfera rozlała się po całej diecezji. To pierwszy raz, kiedy Matka Boża wyjeżdża ze Skrzatusza, aby dotrzeć nie tylko do kościołów parafialnych, ale do każdej kapliczki, miejsca kultu, wszędzie tam, gdzie wierni Ją zaproszą – mówi ordynariusz diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, ks. bp Zbigniew Zieliński.

– Chodzi o to, aby to spotkanie było jak najskuteczniejsze i jak najbardziej owocne, dlatego peregrynacji towarzyszą rekolekcje. Przygotowaliśmy specjalny program, materiały duszpasterskie, modlitewniki, które mają pomóc w przeżyciu peregrynacji (…). Mamy nadzieje, iż to przyczyni się do tego, że nie tylko Matka Boża, jeżdżąc po diecezji, zaprosi diecezjan na uroczyste obchody, które będziemy przeżywać w 2025 r. w Skrzatuszu, ale także pozostawi trwały ślad w tych miejscach, które odwiedza, jak to wizyta Matki – wskazuje ks. Bp Zbigniew Zielinski.

Pieta Skrzatuska obecnie nawiedza parafie pod wezwaniem św. Józefa Oblubieńca NMP w Połczynie Zdroju.

Proboszcz parafii, ks. Zbigniew Witka-Jeżewski, podkreśla, że to wyjątkowe wydarzenie dla całej wspólnoty.

– To jest historyczne wydarzenie. Święto, które jest dla nas okazją, aby w tym świętym znaku Piety Skrzatuskiej (kierując się swoją wiarą) spotkać się z Matką Bożą (…). Myślę, że to jest też szansa do tego, żeby za sprawą Matki Bożej budzić sumienia tych, którzy zbyt daleko odeszli już od przeżywania swojej wiary – wskazuje ks. Zbigniew Witka-Jeżewski.

Wierni wyczekiwali Matki Bożej na Placu Tysiąclecia w Połczynie. Hymn peregrynacji przed obliczem Skrzatuskiej Pani odśpiewał lektor Piotr.

Dla Pani Doroty to wyjątkowe wydarzenie.

– Jestem niezwykle wzruszona, że Matka Boża Skrzatuska pierwszy raz jest w Połczynie. (…) Chciałabym, żeby ludzie obudzili się z letargu i bardziej zaufali Jezusowi i zawierzyli swoje życie Matce Przenajświętszej – mówi pani Dorota.

W uroczystej procesji ulicami miasta wierni wprowadzili Skrzatuską Pietę do kościoła, gdzie sprawowana była Msza święta.

Pieta odwiedziła już ponad 400 kościołów i kaplic. W niedzielę w kordonie samochodów wraz z wiernymi odwiedzi niewielką wioskę Ogartowo.

– Chcę zachęcić z całego serca wszystkich wiernych diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, abyśmy nie szczędzili sił, żebyśmy ten pierwszy, drugi i następne kroki, by spotkać się z Maryją i aby owoce tego spotkania były jak najtrwalsze – podkreśla ks. bp Zbigniew Zieliński.

TV Trwam News

drukuj