SLD chce zmian w służbach
Politycy SLD chcą, aby zmianami w służbach zajęła się Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Złożyli już w tej sprawie wniosek do prezydenta.
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego nie widzi jednak ku temu podstaw; uważa go za bezprzedmiotowy. Politycy oczekują na projekt reformy, przygotowywany przez Kolegium do spraw Służb Specjalnych.
Politycy największej parti opozycyjnej działania lewicy oceniają jako ratunek dla spadających ostatnio sondaży. Poseł Beata Mazurek, członek Sejmowej Komisji do spraw Służb Specjalnych zapowiada, że zmianami zajmie się speckomisja.
– W mojej ocenie ten krok jest zupełnie nieuzasadniony. SLD ma mało osób w sondażach, więc teraz robi wszystko, aby w tych sondażach zaistnieć, aby zjednać sobie elektorat ludzi, którzy pracują w służbach. Tak naprawdę jest jedną wielką niewiadomą to, w jakim kształcie te służby będą funkcjonować w przyszłości – powiedziała pos. Beata Mazurek.Rząd zapowiada zmiany w ABW, CBA i CBŚ. Poseł Beata Mazurek dodaje, że na ten moment nie da się odnieść do konkretnych rozwiązań, ponieważ ich nie ma.
– To są tylko i wyłącznie dywagacje medialne, które są oceniane przez komentatorów, polityków czy obserwatorów życia politycznego. Wiem natomiast, kto tworzył zespół, który przedstawiał propozycję tych zmian. W mojej ocenie ten zespół jest skandaliczny. Ci ludzie doprowadzili do rzeczy związanych chociażby z aferą Amber Gold czy z firmą Dolnośląskie Surowce Skalne, kiedy o pewnych rzeczach wiedzieli, a nic nie robili – ci ludzie nie powinni być autorami nowej koncepcji funkcjonowania służb – powiedziała pos. Beata Mazurek.Najbliższe posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zaplanowano na połowę stycznia.
Wypowiedź pos. Beaty Mazurek
RIRM
