fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Polskie i sojusznicze samoloty zostały poderwane w związku ze wzmożoną aktywnością rosyjskiego lotnictwa nad terytorium zachodniej Ukrainy

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o wzmożonej aktywności rosyjskiego lotnictwa nad terytorium zachodniej Ukrainy. To tuż przy granicy z Polską, dlatego poderwano polskie i sojusznicze samoloty. Nad ranem powrócono do standardowej działalności operacyjnej.

„Uwaga! W południowo-wschodnim obszarze kraju może występować podwyższony poziom hałasu związany z rozpoczęciem operowania w naszej przestrzeni powietrznej polskich i sojuszniczych samolotów” – poinformowało w komunikacie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

 

W nocy zaobserwowano znacznie większą aktywność lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, którego celem były obiekty na zachodzie Ukrainy. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce w nocy z 21 na 22 czerwca.

Dowództwo operacyjne zapewniło, że monitoruje sytuację, a wszystkie procedury mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej zostały uruchomione. Kilka godzin później podano informację o powrocie do standardowej działalności operacyjnej”.

„W związku z zakończeniem uderzeń rakietowych lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej na cele w Ukrainie operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej zostało zakończone, a uruchomione siły i środki powróciły do standardowej działalności operacyjnej” – oświadczyło Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

TV Trwam News/radiomaryja.pl

drukuj