Finlandia: propalestyńscy demonstranci zakłócili wystąpienie szefowej KE
„Wracaj do domu; Wstydź się!; Ursula, przywitaj się z Netanjahu w MTK” – krzyczeli propalestyńscy demonstranci w centrum Helsinek, którzy zakłócili wystąpienie szefowej Komisji Europejskiej. Ursula von der Leyen agitowała we wtorek na rzecz poparcia dla partii fińskiego premiera Petteriego Orpo w eurowyborach.
„Ci, którzy tak tam głośno wykrzykują, mogą być szczęśliwi, że żyją w wolnym kraju, jak w Finlandii, w kraju, gdzie wolność słowa jest prawem, gdzie nie ma ograniczeń. Gdybyście byli w Moskwie, to w areszcie znaleźlibyście się w dwie minuty” – odpowiedziała ze sceny przewodnicząca KE.
Partia premiera Petteriego Orpo, liberalno-konserwatywna „Koalicja Narodowa” (KOK) należy do tej samej frakcji w PE co von der Leyen (Europejska Partia Ludowa) i wspiera niemiecką polityk w ubieganiu się o drugą kadencję w roli szefowej KE.
„Jeśli chcecie silnej Europy, jeśli chcecie stać u boku Ukrainy, jeśli chcecie rządów prawa, głosujcie na KOK” – apelowała z kolei von der Leyen.
Z szefową KE – mówił premier – „rozmawialiśmy o sytuacji na wschodniej granicy, oraz o potrzebnym wsparciu”. Fińska granica z Rosją, ze względu na zagrożenie operacją hybrydową polegającą na przerzucie nielegalnych migrantów, pozostaje zamknięta od ponad pół roku.
Jednocześnie we wtorek wieczorem w Finlandii zakończyło się trwające tydzień przedterminowe głosowanie w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Udział w nim wzięło już ponad 25 proc. wyborców (ponad 1 mln osób); to więcej niż pięć lat temu na tym samym etapie głosowania (ok. 21 proc.). Główny dzień wyborczy wypada w Finlandii w niedzielę.
PAP



