Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski
W piątek przeżywaliśmy Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Uroczystej Mszy świętej na Jasnej Górze przewodniczył ks. abp Tadeusz Wojda SAC, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Eucharystię transmitowały Radio Maryja oraz Telewizja Trwam.
Tłumy pielgrzymów przybyły do stóp Pani Jasnogórskiej w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski
– W tym uroczystym dniu, kiedy z nadzieją przychodzimy do Królowej Polski, pozdrawiam i witam naszych gości pielgrzymów, pasterzy Kościoła w Polsce – mówił generał zakonu paulinów, o. Arnold Chrapkowski, na początku uroczystej Eucharystii, której przewodniczył ks. abp Tadeusz Wojda SAC
Przewodniczący KEP podkreślił podczas homilii, że Jasnogórskie Sanktuarium stale przyciąga serca Polaków, ale również wierzących z innych krajów Europy i świata. Przychodzimy tu – jak kontynuował metropolita gdański – bo w słynącym cudami i łaskami obrazie króluje Ona – Nasza Królowa, której jesteśmy narodem.
– Po wielokroć wyznaliśmy tę prawdę. Najpierw, kiedy król Jan Kazimierz w 1656 roku obrał Ją na Królową naszego narodu, następnie ten Jej zaszczytny tytuł został potwierdzony przez Konstytucję 3 Maja na krótko przed rozbiorami Polski. Maryja nie przestawała się opiekować naszym narodem, który choć zniknął z mapy świata, to nie zginął, póki żyli Polacy. Gdziekolwiek biło polskie serce, tam także rozbudzona była pamięć o naszej Jasnogórskiej Matce – powiedział ks. abp Tadeusz Wojda SAC.
Tak jest i dziś, o czym świadczą liczne pielgrzymki do Pani Jasnogórskiej przeróżnych środowisk: małżeństw, dzieci i młodzieży, rodzin, obrońców życia, lekarzy, rolników, parlamentarzystów, duchownych. Pątnicy przybywają tu, by dziękować, przepraszać i prosić Maryję, zawierzając Jej swoje osobiste intencje, a także intencje naszej Ojczyzny i świata.
– Chcemy Jej powiedzieć, że coraz mocniej dostrzegamy słabnącą wiarę w naszym narodzie, beztroskie opuszczanie niedzielnej Eucharystii i sakramentów. Obserwujemy brak solidnego przekazu wiary w rodzinach. Swoje żniwo – nie tylko pośród dorosłych, ale także pośród dzieci i młodzieży – zbiera sekularyzacja. Słabnie poczucie potrzeby umocnienia związków małżeńskich przez sakrament – akcentował metropolita gdański.
Do tego dochodzi zamach na ludzkie życie od poczęcia do naturalnej śmieci dokonywany pod płaszczykiem rzekomej wolności danej człowiekowi.
– Proponuje mu się wolność w odcięciu od prawdy o człowieku i stąd te próby zabijania dzieci nienarodzonych mówiące, że przecież tu nie o człowieka chodzi, tylko o jakąś zygotę czy płód. To pochwała eutanazji, to również w imię tzw. wolności uderzanie w najbardziej podstawowe prawdy o człowieku jako o kobiecie i mężczyźnie, o rodzinie i małżeństwie – wskazywał ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.
„Nie może być prawdziwie wolnego człowieka i nie może być prawdziwie wolnej Ojczyzny bez zatroskania o życie każdego od chwili jego poczęcia do naturalnej śmieci” – akcentował podczas uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w katedrze na Wawelu metropolita krakowski, ks. abp Marek Jędraszewski.
Obchody Uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski odbyły się także w Gdyni. Eucharystii w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski przewodniczył ks. infułat Edmund Skalski.
– Nie można się zgodzić z tym, że o sile państwa stanowi wyłącznie jego potencjał gospodarczy, a problemy moralne związane np. z brakiem szacunku dla życia i godności ludzkiej, niesprawiedliwością w podziale wytworzonych dóbr czy brakiem szacunku dla dobra wspólnego nie mają znaczenia dla istnienia państwa i narodu. Nieład moralny prowadzi do degeneracji sumień, a w dalszej konsekwencji do osłabienia całego narodu – podsumował ks. infułat dr Edmund Skalski.
Ratunkiem jest oddanie się Matce Bożej, zawierzenie Jej siebie, swoich rodzin, całej Ojczyzny, tak jak pokazują to wydarzenia zapisane na kartach naszej historii.
TV Trwam News



