fot. https://twitter.com/Straz_Graniczna

Podkarpackie: 104 cudzoziemców skorzystało z programu reintegracyjnego i wróciło do swoich krajów

104 cudzoziemców przebywających w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Przemyślu skorzystało w ostatnich kilkunastu miesiącach z programu reintegracyjnego i wróciło do swoich krajów. Na miejscu mają zapewnioną pomoc nie tylko finansową, ale także m.in. przy poszukiwaniu pracy.

Pomaga im w tym m.in. Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej, który uczestniczy w programie reintegracyjnym dla cudzoziemców chcących wrócić do swoich krajów pochodzenia. Program ten jest realizowany przez Europejską Agencję Straży Granicznej i Przybrzeżnej Frontex, przy współpracy z instytucjami krajowymi. W przypadku Polski jest to Straż Graniczna.

Jak poinformował rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, por. Piotr Zakielarz, obecnie program jest skierowany do obywateli około 40 krajów, w tym m.in. Indii, Bangladeszu, Iraku, Kazachstanu, Pakistanu, Somalii, Turcji, Wietnamu, których pobyt na terenie Unii Europejskiej jest nieuregulowany.

„Ważnym założeniem programu jest trwałość i stabilność powrotu cudzoziemca, dlatego funkcjonariusze Straży Granicznej oraz opiekunowie powrotowi szczegółowo analizują sytuację danej osoby i wspólnie z nim opracowują wniosek o przyznanie pomocy” – przekazał por. Piotr Zakielarz.

Podkreślił, że idea projektu polega na szczegółowym przygotowaniu planu powrotu cudzoziemca do kraju pochodzenia, a sytuację danej osoby po powrocie wspierają i monitorują partnerzy w tym m.in. Caritas, IRARA, ETTC, WELDO, LMF.

Podczas programu cudzoziemiec ma zapewnioną pomoc partnerów od momentu przybycia do kraju pochodzenia oraz wsparcie finansowe z budżetu Agencji Frontexu wynoszące od kilkuset do kilku tysięcy euro. Ponadto partnerzy programu działający na miejscu udzielają powracającemu do kraju wsparcia w zakresie znalezienia pracy, założenia działalności gospodarczej czy też ochrony zdrowia i edukacji.

W Bieszczadzkim Oddziale Straży Granicznej opracowywaniem wniosków zajmuje się m.in. personel Strzeżonego Ośrodka dla Cudzoziemców w Przemyślu.

„Cudzoziemcy w ośrodku informowani są o programie poprzez wyświetlane spoty, ulotki. Podstawowym warunkiem udziału w programie jest wola cudzoziemca. Program zapewnia bezpieczeństwo co do poufności danych osobowych i przestrzegania praw podstawowych” – podkreślił chor. szt. Straży Granicznej, Piotr Pawłowski, opiekun powrotowy ze Strzeżonego Ośrodka dla Cudzoziemców w Przemyślu.

Zwrócił uwagę, że nierzadko obcokrajowcy sami zgłaszają się do projektu, mając kontakt z cudzoziemcami, który skorzystali już z programu i przekazali swoje pozytywne doświadczenia.

„Jak się okazuje, najlepszym sposobem informowania są jednak bezpośrednie rozmowy z opiekunami powrotowymi, dlatego funkcjonariusze doskonale znający sytuację prawną cudzoziemców osobiście informują o możliwościach, jakie daje projekt reintegracji” – wyjaśnił opiekun powrotowy ze Strzeżonego Ośrodka dla Cudzoziemców w Przemyślu.

Podkreślił, że strażnicy graniczni zaangażowani w projekt regularnie przechodzą szkolenia z zakresu psychologii, aspektów kulturowych, prawa, obsługi systemów i poszerzania wiedzy i świadomości o sytuacji w krajach, do których powracają cudzoziemcy.

Rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej przekazał, że w ostatnich kilkunastu miesiącach, przez cały 2023 rok do kwietnia 2024 roku, funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej opracowali 104 wnioski o przystąpienie do programu. Byli to obywatele 11 państw, głównie Turcji, Gruzji, Indii oraz Iraku.

Zdaniem opiekuna powrotowego ze Strzeżonego Ośrodka dla Cudzoziemców w Przemyślu, na podstawie już opracowanych wniosków można rozróżnić dwie grupy cudzoziemców chętnych do skorzystania z projektu. Jedną grupę stanowią obcokrajowcy, którzy ze względów formalnych lub prawnych nie mogą zalegalizować pobytu na terenie UE i decydują się na powrót.

Druga grupę stanowią osoby, które już w trakcie pobytu w krajach UE, z różnych względów, w tym np. ze względów losowych i rodzinnych, postanawiają powrócić do kraju pochodzenia.

„Obcokrajowcy coraz częściej korzystają z programu, ponieważ pozwala on zbudować im poczucie bezpieczeństwa i daje możliwość osobiście podjąć decyzję o powrocie i rozpocząć godne funkcjonowanie w kraju pochodzenia” – stwierdził chor. szt. Piotr Pawłowski.

Zauważył także, że zasięg projektu ciągle rośnie, zarówno w zakresie liczby partnerów wspierających cudzoziemców w poszczególnych krajach, jak również listy państw powrotu.

PAP

drukuj