Autorstwa Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=37535839

Rosyjska rakieta nad Polską – MSZ wezwie ambasadora Rosji, aby złożył wyjaśnienia

Rosyjski pocisk naruszył polską przestrzeń powietrzną. Przebywał w niej przez 39 sekund.

Informacja, jaką podało w niedzielę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, wskazuje, że polska przestrzeń powietrzna została naruszona o godz. 4.23. Nad Polską znalazła się rakieta manewrująca.

„Obiekt wleciał w polską przestrzeń na wysokości miejscowości Oserdów (woj. lubelskie) i przebywał w niej przez 39 sekund” – podało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na platformie X.

Pocisk został wystrzelony przez lotnisko dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej.

– Wleciał w głąb naszego kraju na głębokość od tysiąca do dwóch tysięcy metrów. Przez cały czas obiekt był monitorowany przez polskie systemy radiolokacyjne – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej.

Z jego ust padła deklaracja, że rosyjska rakieta zostałaby zestrzelona, gdyby zmierzała w kierunku celu w Polsce. Wraz z zagrożeniem poderwane zostało polskie i sojusznicze lotnictwo. Naruszona została granica NATO. Resort spraw zagranicznych wydał komunikat.

„Polska będzie domagała się od Federacji Rosyjskiej wyjaśnień w związku z kolejnym naruszeniem przestrzeni powietrznej kraju” – zaznaczyło Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Pałac Prezydencki współpracował z resortem obrony. Po godz. 5.00 doszło do rozmowy wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza z szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Jackiem Siewierą.

– Zadziałały tutaj wszelkie procedury. Pan prezydent został też niezwłocznie poinformowany o przebiegu tego incydentu – wyjaśniła Małgorzata Paprocka, minister w Kancelarii Prezydenta RP.

Politolog, dr Piotr Gawryszczak, przestrzega rząd przed wpadaniem w ogromny optymizm. Jednocześnie zwraca uwagę na reakcję polityków opozycji, które zostało wyjęte z trwającego politycznego sporu.

– Są bardzo wyważone reakcje polityków Zjednoczonej Prawicy (…). Oni także zdają sobie sprawę, że niektórym zagrożeniom nie można natychmiast przeciwdziałać – ocenił dr Piotr Gawryszczak.

Rosyjski pocisk wpadł w polską przestrzeń powietrzną, gdy Kreml kontynuował zbrodniczą napaść, prowadząc ostrzał zachodniego terytorium Ukrainy.

TV Trwam News

drukuj