Rząd Donalda Tuska oszukał wyborców w sprawie 100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów
Miało być 100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów Donalda Tuska, a jest kilkanaście zrealizowanych obietnic. Opozycja wytyka koalicji okłamywanie wyborców. Premier Donald Tusk uważa z kolei, że jego rząd w trzy miesiące zrobił więcej niż jakikolwiek inny po 1989 roku.
Koalicja Obywatelska w trakcie kampanii wyborczej hucznie zapowiadała 100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów.
– Tylko ludzie wiarygodni mogą formułować tak konkretne propozycje – mówił Donald Tusk przed wyborami parlamentarnymi.
100 dni rządu mija w najbliższy piątek. Zrealizowanych konkretów jest zaledwie kilkanaście.
– Jeżeli (obietnice wyborcze – przyp. red.) zapowiadają coś, o czym z góry wiedzą, że to jest nie do zrealizowania, to wtedy mamy do czynienia już z czymś zupełnie innym. To jest operacja manipulacyjna – zaakcentował Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości.
Jednym z priorytetów było zwiększenie kwoty wolnej od podatku do 60 tysięcy złotych.
– Każdy, kto zarabia do sześciu tysięcy złotych, nie będzie już płacił podatku dochodowego – przekonywał Donald Tusk przed wyborami.
Donald Tusk odniósł się do własnej obietnicy przedwyborczej.
– W tym roku nie jesteśmy w stanie tego zrealizować ze względów finansowych, budżetowych – spuentował szef rządu.
Rząd dał sobie 100 dni na podniesienie zasiłku pogrzebowego do 6450 złotych; miały być dodatkowe środki z UE na ochronę granicy z Białorusią; do Polski miało trafić sześć dodatkowych baterii Patriot. Okazało się, że żadna z tych zapowiedzi Koalicji Obywatelskiej nie jest zrealizowana.
– Polacy nabrali się kolejny raz na kandydata z tej formacji, a jest nim dalej Donald Tusk, który rozdaje karty – wskazał dr Jakub Koper, socjolog.
Koalicja Obywatelska zapisała w swoich konkretach likwidację 42 stanowisk w rządzie – ministrów, wiceministrów i pełnomocników. Tymczasem rząd premiera Donalda Tuska jest największy w polskiej historii.
W 100 dni miał być dokonany audyt w spółce Centralny Port Komunikacyjny. Kontrole rozpoczęły się dopiero na początku marca, a ich efektów brak. Niezrealizowanych konkretów jest więcej. Wyliczali je politycy Prawa i Sprawiedliwości.
– Gdzie jest zerowy VAT na transport publiczny? – pytał Mateusz Morawiecki, były premier.
– Uruchomienie programu budowy nowoczesnych targowisk w każdym mieście – dodał Krzysztof Ciecióra, poseł PiS.
– Szafka dla każdego ucznia w szkole – wyliczał Piotr Müller, poseł PiS.
Prawo i Sprawiedliwość przekonywało, że ich polityka była zupełnie inna.
– Wszystko to, co my obiecaliśmy w kampanii wyborczej, do czego się zobowiązaliśmy, to wszystko zostało zrealizowane – powiedziała europoseł Beata Szydło, była premier.
Tymczasem premier Donald Tusk wyliczał, że szereg konkretów zostało zrealizowanych – finansowanie in vitro ze Skarbu Państwa, podwyżki dla budżetówki czy zmiany w mediach publicznych.
– Przez te trzy miesiące zrobiliśmy więcej niż jakikolwiek rząd wcześniej w historii III RP – tak Donald Tusk zrecenzował własne dotychczasowe rządy.
Profesor Małgorzata Myśliwiec z Uniwersytetu Śląskiego zwróciła uwagę, że duża część konkretów Koalicji Obywatelskiej jest trudna do wprowadzenia i oznacza skomplikowaną procedurę ich realizacji.
– Chodzi tutaj o sprawy, które wymagają większej dyskusji. Z pewnością ich realizacja w praktyce – przy tak zróżnicowanym ideologicznie i doktrynalnie rządzie – jest trudna do ostatecznego spełnienia – podsumowała prof. Małgorzata Myśliwiec.
Należą do nich na przykład przywrócenie handlu w niedzielę, na co nie zgadza się Lewica, ale i większość społeczeństwa. To także kredyt zero procent, któremu sprzeciwiają się PSL i Polska 2050.
TV Trwam News



