PAP/EPA

Atak rakietowy Izraela na cele w Syrii

Izrael dokonał w niedzielę nad ranem ataku rakietowego na cele w południowej części Syrii wyrządzając szkody materialne – poinformowały syryjskie media. Strona izraelska tego nie potwierdziła.

Według oficjalnej syryjskej agencji SANA, powołującej się na źródła wojskowe, obrona powietrza zestrzeliła część pocisków, które zostały wystrzelone z rejonu okupowanych przez Izrael Wzgórz Golan.

Ataki miały wyrządzić „straty materialne”, jeden syryjski żołnierz został ranny. Natomiast mające siedzibę w Wielkiej Brytanii Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka podało, że izraelskie pociski atakowały bazy wojskowe w górach Qalamoun, na północny wschód od Damaszku, gdzie operuje libański Hezbollah.

Jak podsumowało Obserwatorium był to już 24. izraelski atak na cele w Syrii od początku bieżącego roku. W atakach miało zginąć 43 bojowników różnych ugrupowań, w tym Hezbollahu i irańskich Strażników Rewolucji oraz dziewięciu cywilów.

Tak jak w poprzednich przypadkach, brak potwierdzenia lub zaprzeczenia tych ataków ze strony izraelskiej.

PAP

drukuj