fot. PAP/EPA

Ojciec Święty Franciszek: Smutek może stać się podstępnym demonem

Papież Franciszek ostrzegł, że smutek może stać się „podstępnym demonem”. Podczas audiencji generalnej w środę w Watykanie mówił, że jest smutek, który „cieszy się pogrążaniem w cierpieniu bez końca” i „ubiera osobę w szaty ofiary”.

Tematem papieskiej katechezy był smutek rozumiany jako nieustanne udręczenie pozbawiające człowieka radości istnienia.

Franciszek zwrócił uwagę na to, że są dwa rodzaje smutku: taki, który dzięki łasce Bożej zamienia się w radość oraz drugi, „wpędzający duszę w przygnębienie”.

Tłumaczył, że ten drugi smutek musi być zdecydowanie zwalczany, bo pochodzi od diabła i „powoduje śmierć”.

„Wszyscy przechodzimy przez próby, które wywołują w nas smutek, bo życie sprawia, że rodzą się marzenia, które potem rozbijają się na kawałki. W takiej sytuacji ktoś po okresie niepokoju zawierza się nadziei, ale inni pogrążają się w melancholii, pozwalając na to, aby serce zmieniło się w zgorzel” – stwierdził.

Papież ostrzegł przed „zawziętą goryczą”, która „ubiera w szaty ofiary” i nie prowadzi do „zdrowego życia, a już tym bardziej nie do chrześcijańskiego”.

„W przeszłości wszystkich jest coś, co musi zostać uleczone. Smutek z normalnego uczucia może zamienić się w stan złego ducha” – zauważył Franciszek.

Dodał, że to „podstępny demon”, „choroba duszy”, „przyjemność z braku przyjemności”.

W czasie spotkania z kilkoma tysiącami wiernych w Auli Pawła VI papież apelował także: „Nie zapominajmy o wojnach. Nie zapominajmy o umęczonej Ukrainie, Palestynie, Izraelu, o Rohingjach, o tylu wojnach, które są wszędzie”.

„Módlmy się o pokój. Wojna jest zawsze porażką, zawsze. Módlmy się o pokój, potrzeba pokoju” – wezwał.

Zwracając się do Polaków, Franciszek podkreślił: „Każdy z Was nosi w swoim sercu pragnienie szczęścia, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości”.

„Niech wierność Bogu i Jego przykazaniom oraz pielęgnowanie w sobie czystego serca, otwartego na Boga i drugiego człowieka, wzmacniają nadzieję i męstwo w życiu osobistym, rodzinnym i społecznym” – powiedział Papież.

PAP

drukuj