Sąd podważył przejęcie Polskiego Radia przez nową władzę
Kolejna decyzja sądu rejestrowego podważa siłowe przejęcie mediów przez nową władzę. Tym razem dotyczy ona Polskiego Radia.
Barierki i kordon policjantów – tak wygląda siedziba telewizji publicznej na Woronicza. Gmach TVP przypomina oblężoną twierdzę, do której przed południem chcieli wejść posłowie na interwencję i członkowie rady nadzorczej.
– Na godzinę 11.30 zwołałem posiedzenie jedynej rady nadzorczej, która jest wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego – poinformował Krzysztof Łopiński, członek Rady Nadzorczej TVP S.A.
Członkowie Rady nie zostali jednak wpuszczeni na teren TVP.
– Czyja to jest decyzja? – pytał jeden z członków Rady.
– Kierownictwa – odpowiedział ochroniarz.
– To poproszę, żeby to kierownictwo przyszło do mnie – powiedział członek Rady.
Wspólnie z @SliwkaAndrzej prowadziliśmy dzisiaj interwencję poselską w Telewizji Polskiej S.A. Uniemożliwiono nam uzyskanie dostępu do pomieszczeń, w których znajduje się dokumentacja. Tym samym naruszono ustawę o wykonywaniu mandatu posła i senatora.
Do budynku nie wpuszczono… https://t.co/0AkIorWY4T
— Krzysztof Szczucki (@KrzSzczucki) January 12, 2024
Po kilkunastu minutach do stojących na chodniku posłów i członków Rady Nadzorczej TVP S.A. wyszedł mężczyzna i zaczął niewyraźnie odczytywać oświadczenie. Nie podał swojego nazwiska. Poinformował jedynie, że jest pracownikiem spółki.
To jest sytuacja skandaliczna – zaznaczył prowadzący interwencję poseł Andrzej Śliwka z Prawa i Sprawiedliwości.
– Usłyszeliśmy, że funkcjonuje neo-rada nadzorcza, gdzie orzeczenie sądu jest jednoznaczne w tym zakresie, że te osoby nie są żadnymi członkami rady nadzorczej – powiedział poseł Andrzej Śliwka.
W środę sąd rejestrowy odmówił wpisania do Krajowego Rejestru Sądowego nominatów ministra Bartłomieja Sienkiewicza jako nowych władz TVP. W piątek podobna decyzja zapadła w sprawie władz Polskiego Radia. Oba orzeczenia potwierdzają nielegalne przejęcie mediów publicznych przeprowadzone 19 grudnia.
– Sąd rejestrowy jasno stwierdził w swoim postanowieniu, że minister Sienkiewicz złamał prawo – zaznaczył poseł Andrzej Śliwka.
‼️ Po raz kolejny mieliśmy rację! Pułkownik Sienkiewicz do dymisji!#Koalicja13grudnia pic.twitter.com/InhuHs6UiB
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) January 12, 2024
Decyzje sądu rejestrowego nie dotyczą likwidatorów, którzy obecnie zarządzają TVP S.A., Polskim Radiem, Polską Agencją Prasową oraz regionalnymi spółkami Polskiego Radia.
27 grudnia minister Sienkiewicz postawił w stan likwidacji wszystkie spółki mediów publicznych. W ostatnim czasie sądy rejestrowe potwierdziły rozpoczęcie likwidacji: Radia Gdańsk, Radia Katowice i Radia Dla Ciebie. To drugi sposób przejmowania przez nowe władze mediów publicznych. System medialny jest w totalnej ruinie.
– Jest wieloznaczność interpretacji różnych przepisów. To powoduje pewien zamęt. Mamy dwóch prezesów mediów publicznych, czyli kilka ośrodków, które roszczą sobie prawo ostatecznego decydowania o kształcie mediów publicznych – powiedział medioznawca, Wojciech Wcisło.
Ten zamęt może się jeszcze pogłębić. Pojawiły się zapowiedzi prywatyzacji niektórych spółek medialnych. Polskie Radio Katowice ma być sprzedane m.in. władzom Katowic. To by zmieniło dotychczasową strukturę organizacyjną mediów regionalnych – zauważył prof. Janusz Kawecki, były członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
– Nie powinno się rozwiązywać mediów publicznych. To ustawowo jest przypisane. Trzeba by było zmienić ustawę, ale nie prywatyzować, bo dla mediów publicznych są przewidziane oddzielnie zadania – wskazał prof. Janusz Kawecki.
Po siłowym przejęciu media publiczne upodobniły się w przekazie do stacji TVN i TVN24, które przez 8 ostatnich lat wspierały ówczesną opozycję, a teraz wspierają obóz rządowy, konsekwentnie atakując Prawo i Sprawiedliwość.
TV Trwam News



