PAP/EPA

Rosjanie nie przestają atakować Ukrainy                    

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, odwiedził funkcjonariuszy Straży Granicznej w obwodzie wołyńskim, na granicy Ukrainy z Polską i Białorusią. Podziękował pogranicznikom m.in. za udział ich formacji w obronie Bachmutu.

Wojska Władimira Putina nie przestają atakować. Rosyjskie lotnictwo ostrzelało Wołczańsk w obwodzie charkowskim. Zginęło dwóch cywilów.

„W mieście wybuchły liczne pożary. Największy z nich, obejmujący powierzchnię około 1000 metrów kwadratowych, uszkodził około 150 stoisk handlowych na lokalnym bazarze, dodatkowo zniszczył jeszcze 60 stoisk. Strażakom udało się opanować ogień dopiero nad ranem” – napisano w komunikacie służb ratunkowych Ukrainy.

Na Ukrainę dotarły kolejne dostawy sprzętu wojskowego z Zachodu.

„Nasze piękne ukraińskie niebo staje się bezpieczniejsze, dlatego że na Ukrainę przybyły systemy przeciwrakietowe Patriot. Siły naszej obrony przeciwlotniczej opanowały je tak szybko, jak tylko mogły” – wskazał Ołeksij Reznikow, minister obrony Ukrainy.

Prezydent Ukrainy odwiedził w środę ukraińskich pograniczników w obwodzie wołyńskim.

– Jesteście bohaterskimi i silnymi ludźmi, dlatego przede wszystkim chciałbym Wam, drodzy strażnicy graniczni, podziękować za ochronę naszego państwa w Bachmucie – mówił Wołodymr Zełenski.

TV Trwam News

drukuj