fot. 37. Zambrowska Piesza Pielgrzymka do Matki Bożej Pojednania w Hodyszewie

37. Zambrowska Piesza Pielgrzymka do Matki Bożej Pojednania w Hodyszewie

„Posłani w pokoju Chrystusa” – to hasło 37. Zambrowskiej Pieszej Pielgrzymki do Sanktuarium Matki Bożej Pojednania w Hodyszewie. Wyruszy ona już w piątek i potrwa do soboty.

Pielgrzymka rozpocznie się Mszą św. w Kościele p.w. Trójcy Przenajświętszej w Zambrowie o godzinie 08.00.

Jak podkreślili organizatorzy, podążając w 2022 roku na szlaku pątniczym, pielgrzymi pragną rozważać i przeżywać dar Eucharystii w odniesieniu do ich życia i wyzwań, jakie rodzinom stawia współczesny świat.

W zjednoczeniu z Kościołem powszechnym i naszym lokalnym Kościołem pragniemy modlić się o łaskę wiary i nawrócenia naszych rodzin oraz wierność Ewangelii Chrystusowej. W tym szczególnym i trudnym dla nas czasie chcemy zawierzyć nasze życie, naszą Ojczyznę i pokój na świecie Tej, która jest Matką Pokoju i Pojednania – dodali.

Z informacji dostępnych na oficjalnej stronie pielgrzymki wynika, że „tradycji Zambrowskiej Pieszej Pielgrzymki do Hodyszewa należy dopatrywać się we wspomnieniu i dziękczynieniu za dwa wielkie wydarzenia, które nieprzypadkowo spotkały się w tym samym czasie, choć różnym miejscu.

Jednym z nich była niezmiennie ważna w skali Kościoła jako Ludu Bożego, a szczególnie istotna dla nas jako mieszkańców tego regionu – koronacja obrazu Matki Boskiej Hodyszewskiej, drugie zaś w skali całego Narodu, z konsekwencjami dla całej Europy – Porozumienia Sierpniowe z 1980 r. prowadzące do powstania ruchu społecznego „Solidarność”. To właśnie ze względu na wspomniane tych wydarzeń nasza pielgrzymka odbywa się zawsze bezpośrednio przed świętem Matki Boskiej Hodyszewskiej i połączona jest z uroczystościami ku Jej czci w Hodyszewie – wskazano.

Pielgrzymi będą podzieleni na dwie grupy: niebieską i żółtą. Będą mieli do pokonania ponad 50 km. Trasa potrwa w sumie dwa dni i już 27 sierpnia pątnicy dotrą do swojego celu, czyli do Sanktuarium Matki Bożej Pojednania w Hodyszewie.

Mariusz Feszler/radiomaryja.pl

drukuj