Przygoda ze słowem

Na co dzień każdy z nas musi komunikować się z innymi – w pracy, szkole,
na uczelni, a także w domu. Często przekonujemy się, że nie jest to łatwa
sztuka. Jednak ciągle podejmujemy starania, by nasze kontakty ze
współpracownikami, kontrahentami, podopiecznymi itp. były coraz lepsze.
Komunikację zawsze można poprawić, np. dzięki studiom podyplomowym z retoryki w
Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Działające od czterech lat studia podyplomowe z zakresu retoryki i
komunikacji społecznej cieszą się dużym powodzeniem. Są popularne z uwagi na
dobrze ułożony program nauczania oraz doskonale dobraną kadrę wykładowców –
przede wszystkim praktyków w dziedzinie retoryki (redaktorzy – np. Wojciech
Gąssowski, Wojciech Reszczyński, aktorzy – np. Halina Łabonarska, śpiewacy
operowi – np. prof. Małgorzata Grela). Studia podyplomowe w toruńskiej uczelni
można ukończyć w ciągu dwóch lub trzech semestrów. Wersja alternatywna z trzema
semestrami skierowana jest przede wszystkim do nauczycieli, którzy chcą uzyskać
dodatkowe uprawnienia do nauczania przedmiotu. A to przy coraz częstszych
doniesieniach o redukcjach etatów w szkołach jest niezmiernie ważne i
motywujące. Jednak studia retoryczne wybierają także przedstawiciele innych
profesji – lekarze, prawnicy, prywatni przedsiębiorcy czy samorządowcy.

"Zaraziłem się" WSKSiM
Trzeci semestr nauki kończy właśnie Piotr Kociołek. Z wykształcenia jest
inżynierem mechanikiem i prowadzi rodzinne przedsiębiorstwo zajmujące się
mechaniką maszyn i elektroniką. – Są to moje drugie studia podyplomowe w Wyższej
Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Pierwszymi, na które trafiłem
tutaj, były rozpoczęte w 2006 roku zasady wykorzystania funduszy unijnych –
wspomina pan Piotr. – Podczas tych studiów zostałem oczarowany atmosferą
panującą na uczelni oraz wysokim poziomem nauczania i rzetelną wiedzą, jaką
nabyłem. Był to tylko jeden semestr, podczas którego "nieuleczalnie zaraziłem
się" WSKSiM. – Po ukończeniu coś mnie ciągnęło do tej uczelni, brałem udział w
zjazdach absolwentów, w wielu konferencjach i sympozjach, jakie się tu odbywały
– dodaje. Pan Piotr Kociołek myślał o kolejnych studiach. – Gdy dowiedziałem się
o retoryce i komunikacji społecznej, intuicyjnie czułem, że są to studia dla
mnie. Są one zgodne z moimi pasjami z lat młodzieńczych, kiedy to byłem
członkiem amatorskiego teatru oraz brałem udział w konkursach recytatorskich –
wyznaje student.

Poza sentymentem związanym z latami młodzieńczymi pan Piotr w studiach z
retoryki i komunikacji społecznej zobaczył dla siebie szansę na uzupełnienie
wykształcenia humanistycznego, którego brak, jak sam mówi, zawsze odczuwał. Jak
spożytkuje nabyte podczas studiów umiejętności? – Wykorzystam je do pracy w
samorządzie oraz w wielu uroczystościach patriotycznych, w których biorę czynny
udział. Poza tym studiując retorykę, uświadomiłem sobie, jakim językiem operuje
się na co dzień. Dużą sztuką jest posługiwanie się poprawną polszczyzną. Studia
z retoryki znacznie mi to ułatwiły – mówi Piotr Kociołek.

Eliminowanie błędów
Co natomiast o studiach w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej sądzi
Dominika Lewandowicz, prawnik, również kończąca III semestr retoryki i
komunikacji społecznej? Do podjęcia studiów podyplomowych zachęcił ją znajomy
doktor podczas wizyty lekarskiej. – Jestem zadowolona z wyboru uczelni i
kierunku. Pierwotnie studia były pomyślane jako dwusemestralne, lecz tak nam się
podobały, że został utworzony III semestr, uzupełniający i pogłębiający
umiejętności praktyczne – podkreśla pani Dominika. – Każdy z nas ma inne
predyspozycje, nawyki i braki w konstruowaniu i prezentacji wypowiedzi ustnych,
dlatego istotne jest indywidualne podejście naszych profesorów. Otrzymałam cenne
wskazówki, co i jak mogę i powinnam u siebie poprawić, np. ton głosu, aby był
bardziej przekonujący, jego modulację, dzięki której przemówienie staje się
barwniejsze i wciąga słuchaczy – dodaje studentka. Jest bardzo zadowolona z
zajęć z logiki, ponieważ dały jej narzędzia do konstruowania myśli, aby było w
nich jak najmniej błędów i luk dających przeciwnikowi możliwość podważenia
wypowiedzi. – W czasie studiów otrzymałam również wiedzę na temat podstępów
nieuczciwych mówców, abym mogła się przed nimi skutecznie bronić. Z wielkim
zainteresowaniem uczestniczyłam w zajęciach na temat klasycznej sztuki retoryki,
która z powodzeniem znajduje zastosowanie także dzisiaj. Po roku uczęszczania na
zajęcia dostrzegam ich dobre efekty, podobnie moje koleżanki i koledzy –
podkreśla pani Dominika Lewandowicz i cieszy się, że i oni pytają ją o Wyższą
Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej. – Dziś sama daję o niej dobre świadectwo,
tak jak wcześniej mój znajomy lekarz – dodaje prawnik.

Zaproszenie dla chętnych
Studia z zakresu retoryki i komunikacji społecznej są adresowane do
dziennikarzy, polityków, samorządowców, nauczycieli, a także wszystkich osób
zainteresowanych doskonaleniem umiejętności komunikacyjnych, kształceniem
pięknego i skutecznego posługiwania się językiem polskim w mowie i piśmie. Celem
studiów jest przekazanie wiedzy na temat sztuki retoryki oraz komunikacji
społecznej, także umiejętności praktycznych niezbędnych do przygotowania różnych
form wypowiedzi pisemnych oraz wystąpień na forum publicznym.

Kolejna edycja studiów podyplomowych z zakresu retoryki i komunikacji
społecznej rusza już w październiku. Chętni mogą zgłaszać się w sekretariacie
studiów podyplomowych WSKSiM pod numerem telefonu (56) 610 71 20 lub e-mailem:
[email protected].

Katarzyna Cegielska

drukuj