Ponad 20 000 Polaków demonstrowało w obronie Katolickiej Telewizji

Ponad 20 000 ludzi demonstrowało w Warszawie przeciw państwowej odmowie licencji na digitalowy program dla TV- Trwam. Do protestu wzywany dwie partie opozycjonistów jak również TV-Trwam i jego partner Radio Maryja.

Przed Siedzibą liberałów Premiera Tuska, prezes opozycjonistów Jarosław
Kaczyński powiedział ze Rząd jest przeciw Kościołowi i wolności słowa.
Jak również rządzący chcą zmusić tych, którzy mówią prawdę do milczenia.

Msza Święta w centrum miasta



Podczas Mszy Świętej na placu w centrum miasta, która miała miejsce
przed demonstracją, również Biskup Antoni Dydycz domagał sie dla tej konserwatywnej telewizji cyfrowego systemu naziemnego. Powiedział że
Trwam jest bardzo ważna i nie może być dyskryminowana. Wielu uczestników miało Polskie Flagi. Organizatorzy oczekiwali na 100
000 demonstrantów.
Radiofonia Telewizji jako powód odrzucenia cyfrowego kanału podała brak
zabezpieczenia finansowego Trwam. Nadawca tego Programu nie chciał podąć
informacji o tym, kiedy musi spłacić spory kredyt na polskiej prowizji
redemptorystów.

Premier Tusk w przeszłości podkreślił ze Rząd nie miał wpływu na decyzje
Radiofonii Telewizji.
Rząd nie jest ani za, ani przeciw digitalnej licencji dla Trwam, i że
ma wszelkie zaufanie do Radiofonii Telewizyjnej.

2.1 miliona podpisów w obronie tej stacji

Według najnowszych informacji TV-Trwam, w międzyczasie zebrano ponad 2.1
miliona podpisów, pod petycja do Rady Radiofonii o pozwolenie na wydanie
digitalnej licencji dla TV-Trwam
Także Konferencja Episkopatu Polski poparła to żądanie.
Rzecznik Jan Koch nie podejmował żadnych komentarzy.

Trwam jest jak na razie odbierana jest tylko drogą satelitarną, kablową i
przez internet. I w ten sposób może też transmitować swoje programy. Latem 2013 r. w Polsce będzie zmieniony system nadawania z analogowego
na cyfrowy.

Ze względu na ograniczona liczbę częstotliwości ograniczona jest ilość
wydawanych licencji.

 

(kipa/kna/job)

drukuj