fot. PAP/EPA

Francja: Policjantka na służbie zamordowana przez dżihadystę

We Francji zamordowano policjantkę na służbie. Zaatakował ją Tunezyjczyk. Podczas ataku krzyknął „Allahu akbar”.

Do zabójstwa policjantki doszło w piątek w godzinach popołudniowych. Napastnik pochodzący z Tunezji ugodził policjantkę nożem w szyję, kiedy ta wracała z przerwy obiadowej. Została zaatakowana w miejscu swojej pracy, na komisariacie.

– Zabójca zaatakował ją z zaskoczenia. Właśnie wychodziła z komisariatu. Zabicie policjanta to bardzo tchórzliwy i barbarzyński atak – powiedziała Valerie Pecresse, prezydent regionu paryskiego.

Śledztwo w tej sprawie będzie prowadziła krajowa prokuratura antyterrorystyczna. Świadkowie poświadczają, że napastnik w chwili ataku krzyczał „Allahu akbar”. Potwierdzono także, że napastnik bezpośrednio przed atakiem przeglądał strony nawiązujące do dżihadu. Wynika z tego, że zabójstwo policjantki przez Tunezyjczyka to przejaw islamistycznych pobudek.

Rozmawiałam z policją i żandarmami, którzy są oczywiście całkowicie zdruzgotani tym, co się stało. Napastnik chciał uderzyć w symbol Francji. Policja to Francja, to także twarz Francji. A oni także chcą zdestabilizować kraj, przyjeżdżając tutaj, przeprowadzając ten atak na policję w tak cichym mieście, na południu regionu paryskiego – dodała Valerie Pecresse.

Do morderstwa policjantki odniósł się także prezydent Francji Emmanuel Macron.

„Była policjantka Stephanie została zabita na swoim posterunku w Rambouillet. Naród stoi u boku jej rodziny i współpracowników. Nie zrezygnujemy z walki z islamskim terroryzmem” – oznajmił prezydent Francji.

Napastnik pracował we Francji jako dostawca. Jego tymczasowe pozwolenie na pobyt było ważne do 15 grudnia 2021 roku. Nie był znany policji.

 

TV Trwam News

drukuj