Korea Północna zastrzeliła urzędnika z Korei Południowej
Korea Południowa żąda od Korei Północnej wyjaśnień oraz ukarania winnych za zastrzelenie południowokoreańskiego urzędnika i spalenie jego ciała.
Zastrzelony urzędnik to 47–letni mężczyzna związany z resortem oceanów i rybołówstwa. W poniedziałek zniknął on z pokładu łodzi patrolowej w pobliżu granicy morskiej z Koreą Północną. Urzędnik został zastrzelony przez północnokoreańskich żołnierzy. Jego ciało spalono. Incydent potępił prezydent Korei Południowej Mun Dze In. Zastrzelenie południowokoreańskiego urzędnika ocenił jako „szokujące” i „niewybaczalne”. Jednocześnie wezwał Pjongjang do podjęcia odpowiedzialnych działań w tej sprawie.
– Korea Północna powinna wziąć pełną odpowiedzialność za ten incydent i ujawnić prawdę o tym, co dokładnie się wydarzyło, i ukarać tych, którzy są za to odpowiedzialni – mówił Suh Choo-Suk, wicedyrektor krajowego biura bezpieczeństwa Korei Południowej.
Żal z powodu zastrzelenia urzędnika wyraził przywódca Korei Północnej. To pierwszy przypadek zastrzelenia południowokoreańskiego cywila w Korei Północnej od 2008 roku. Wówczas ofiarą padła turystka, która w czasie wycieczki w Góry Diamentowe weszła do strefy zastrzeżonej.
TV Trwam News



