[TYLKO U NAS] W. Jaszczur o wprowadzeniu pakietu mobilności: Polski przewoźnik to potęga. Próbują w taki sposób pozbyć się, a na pewno ograniczyć i utrudnić przewozy w UE polskich przewoźników
Przez te wiele lat determinacji, ciężkiej pracy, wielu wyrzeczeń doszliśmy do takiego momentu, że jesteśmy potęgą i o tym wszyscy wiedzą. Nie przesadzę jeżeli stwierdzę, że dzisiaj polski transport, polski przewoźnik jest to potęga. Odgrywa znaczącą rolę na rynku. Jeżeli teraz tak nas wszyscy postrzegają, to dlatego są takie decyzje, a nie inne. Próbują w taki sposób pozbyć się nas z rynku, a co już na pewno – ograniczyć nam i utrudnić przewozy na rynku UE – powiedział Waldemar Jaszczur, przewoźnik międzynarodowy, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
Pakiet mobilności to 16 wyzwań, które stoi przed firmami zajmującymi się międzynarodowym transportem drogowym. Ten proces ma kilka etapów. Jeden z nich został już wprowadzony i ma na celu zmianę przepisów dotyczących odpoczynku kierowców. Waldemar Jaszczur zwrócił uwagę na to, że ten zapis jest korzystny, ale ogromny niepokój wśród przewoźników budzi drugi etap.
– Dokładnie za 18 miesięcy ma wejść rozporządzenie, kiedy to ciężarówka po 8 tygodniach będzie musiała zjechać fizycznie na bazę. To jest dla nas nie do przyjęcia. Budzi to nasze kontrowersje i my się z tym nie zgadzamy. Mamy nadzieję, że jeszcze uda się to zablokować. Doskonale wszyscy o tym wiedzą, kto za tym stoi. Stoją za tym takie państwa jak Francja i Niemcy, które to państwa bronią interesu lokalnego przewoźnika. Szkoda tylko, że tak się nie dzieje w Polsce, kiedy to obce firmy transportowe z kapitałem zagranicznym powstają w naszym kraju, jak grzyby po deszczu – zaznaczył międzynarodowy przewoźnik.
Jest to przejaw nierównego traktowania państw na arenie UE.
– Ograniczają nam dostęp do własnego rynku, a przecież powinniśmy być na równych prawach. Czyli Niemcy, Polscy, Francuzi, Litwini powinni mieć dostęp do rynku na równych prawach, a niestety poprzez ten pakiet mobilności, który będzie wprowadzony za 18 miesięcy, czegoś takiego nie będzie. Wystarczy sobie wyobrazić co to oznacza, żeby ciężarówka zjechała na bazę, kiedy mamy różnych kierowców, różnych narodowości. Wiąże się z tym wiele problemów i wiele kosztów. To budzi nasze obawy i kontrowersje – podkreślił Waldemar Jaszczur.
Gość Radia Maryja przypomniał, że gdy wchodziliśmy do UE, byliśmy postrzegani, jako drobni, nieznaczący, nieliczący się przewoźnicy.
– Przez te wiele lat determinacji, ciężkiej pracy, wielu wyrzeczeń doszliśmy do takiego momentu, że jesteśmy potęgą i o tym wszyscy wiedzą. Nie przesadzę jeżeli stwierdzę, że dzisiaj polski transport, polski przewoźnik to potęga. Odgrywa znaczącą rolę na rynku. Jeżeli teraz tak nas wszyscy postrzegają, to dlatego są takie decyzje, a nie inne. Próbują w taki sposób pozbyć się nas z rynku, a co już na pewno ograniczyć nam i utrudnić przewozy na rynku UE – ocenił.
Jak zauważył Waldemar Jaszczur, potrzebne jest jednolite stanowisko i stanowcze „nie” w tej sprawie.
– Przewoźnik nigdy nie traci nadziei i cały czas głęboko ufa przede wszystkim rządowi i innym organizacjom, które może zdołają nakłonić przedstawicieli tych państw – Francji i Niemiec – do zmiany stanowiska, ale co do tego pewni nie jesteśmy – stwierdził przewoźnik.
Gość „Aktualności dnia” za pośrednictwem Radia Maryja zgłosił się z apelem do ministra infrastruktury.
– Panie ministrze, jako polski przewoźnik apeluję do Pana. Proszę zmienić niekorzystny zapis ustawy, która nakłada na nas, polskich przewoźników, trzykrotną karę za brak świadectwa kierowcy. To jest niedopuszczalne. Polski rząd wie doskonale o tym, że ten przepis z 2016 roku, ta ustawa, a potem nowelizacja tej ustawy została bardzo niekorzystnie wprowadzona. Polski przewoźnik został skrzywdzony i mimo tego, że wszyscy o tym wiedzą, że to jest zapis niekorzystny, że to jest zły zapis i nic się z tym nie robi, a konsekwencje ponosi polski przewoźnik – akcentował Waldemar Jaszczur.
Całą rozmowę z Waldemarem Jaszczurem w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



