PAP/Mateusz Marek

Szef PKW: Wiadomość o śmierci wyborcy w lokalu na szczęście przedwczesna

Wiadomość o śmierci wyborcy w lokalu wyborczym była na szczęście przedwczesna; senior zasłabł, ale został odwieziony do szpitala – podkreślił przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak.

Szef PKW, na kolejnej konferencji prasowej dotyczącej przebiegu niedzielnego głosowania w wyborach prezydenckich, wrócił do doniesień na temat śmierci obywatela w lokalu wyborczym, które jednak się nie potwierdziły.

„Wiadomość o śmierci wyborcy w lokalu wyborczym była przedwczesna, całe szczęście. Nasz senior wyborca zasłabł, ale został odwieziony do szpitala. Życzymy mu powrotu do zdrowia” – podkreślił Sylwester Marciniak.

Do zdarzenia doszło w Warszawie. Jak podała rzeczniczka warszawskiego pogotowia Anna Smereka, zasłabł 80-letni mężczyzna. Był reanimowany przez zespół ratownictwa medycznego. Przewieziono go do Szpitala Bielańskiego w stanie ciężkim, w trakcie czynności resuscytacyjnych.

Stołeczni ratownicy do godzin popołudniowych zanotowali ponadto kilkanaście innych zasłabnięć zarówno w lokalach, jak i przed nimi.

Szef PKW zasugerował, aby wziąwszy pod uwagę wysoką temperaturę i mimo wszystko utrzymujące się kolejki do lokali wyborczych w niektórych gminach, rozważyć zabranie ze sobą na głosowanie butelki wody.

PAP

drukuj