PAP/Łukasz Gągulski

Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych

Obchodzimy we wtorek Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych. Z wielu stron płyną podziękowania za ich trud, oddanie i poświęcenie. Ich zaangażowanie jest widoczne szczególnie teraz – w dobie pandemii koronawirusa.

We wtorek obchodziliśmy wielkie święto wszystkich Pielęgniarek, Pielęgniarzy i Położnych. Za ich codzienną służbę, która uwidoczniła się jeszcze bardziej teraz – w obliczu epidemii – podziękował Ojciec Święty Franciszek.

–  Codziennie widzimy świadectwo odwagi i poświęcenia pracowników służby zdrowia, zwłaszcza pielęgniarek i pielęgniarzy, którzy z profesjonalizmem, poświęceniem, poczuciem odpowiedzialności i miłości bliźniego pomagają osobom dotkniętym wirusem, narażając nawet swoje zdrowie – zaznaczył Ojciec Święty Franciszek.

Życzenia dla bohaterów popłynęły również od Pary Prezydenckiej.

– Jesteśmy Państwu bardzo wdzięczni za to, że stoją Państwo w pierwszym szeregu walki o życie i zdrowie nas wszystkich. Myślimy i mówimy o Państwu jako o naszych bohaterach, którym winniśmy szacunek i wsparcie – podkreślił prezydent Andrzej Duda.

Słowa uznania dla Pielęgniarek i Położnych wyraził również minister zdrowia.

– Składam wszystkim Paniom i Panom wykonującym te zawody – najserdeczniejsze życzenia, a przede wszystkim wyrazy szczerego uznania i gorące podziękowania za Państwa pracę, zaangażowanie, codzienny trud i poświęcenie w sprawowaniu opieki nad pacjentami – akcentował prof. Łukasz Szumowski.

 

Wtorkowe święto było dobrą okazją do refleksji nad sytuacją polskiego pielęgniarstwa i położnictwa. Problemów nie brakuje – powiedziała konsultant  w dziedzinie pielęgniarstwa onkologicznego dla województwa pomorskiego Grażyna Waleńska.

– Na 1000 mieszkańców przypada 5,4 pielęgniarek, gdzie średnia unijna to jest 9,8. Średni wiek pielęgniarki polskiej to jest 52 lata, położnej – 50 – zaznaczyła Grażyna Waleńska. 

Przykładem, który pokazuje deficyt młodej kadry pielęgniarskiej, jest Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Wrocławiu – powiedział prof. Wojciech Witkiewicz.

– Pielęgniarek, które są w wieku do 50 lat jest tylko 20-30 proc., natomiast 68 proc. pielęgniarek to są pielęgniarki w wieku przedemerytalnym lub emerytalnym – wskazał prof. Wojciech Witkiewicz.   

Szansą na zmianę tej sytuacji jest strategia na rzecz rozwoju pielęgniarstwa i położnictwa w Polsce. To dokument, wypracowany wspólnie przez resort zdrowia oraz środowisko pielęgniarek i położnych, który określa zadania do 2030 roku. Nie uwzględnia tylko kwestii finansowych, ale także promocję pielęgniarstwa i położnictwa wśród młodych i zachęcanie ich do podjęcia studiów na tych kierunkach. Możliwość takiego kształcenia daje Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

TV Trwam News

drukuj