Felieton „Spróbuj Pomyśleć”
Szczęść Boże!
Przebogata mowa polska zawiera wiele zapożyczeń, których nie sposób zastąpić rdzennymi odpowiednikami. Dotyczy to nawet tak podstawowego pojęcia jak zaprzeczenie prawdy. Prawda to piękne słowo, miłe duszy i sercu. W logice dwuwartościowej prawda jest jedną z dwóch wartości logicznych, Drugą jest fałsz.
Zaprzeczenie prawdy jednak wcale nie wyczerpuje wszystkich znaczeń obcego wyrazu fałsz.
Trzytomowy Słownik Języka Polskiego pod redakcją naukową prof. Mieczysława Szymczaka tak definiuje wyraz fałsz: niezgodność z prawdą, nieszczerość, obłuda, kłamstwo. Przykłady użycia: Fałsz historyczny. Wyczuć fałsz w czyichś słowach. Poznać się na fałszu i przestarzałe: Zadać komuś fałsz, czyli ujawnić, że ktoś kłamie, jest nieszczery, obłudny.
Stąd przymiotnik – fałszywy, w takim rozumieniu jak: Niezgodny z prawdą, błędny, niewłaściwy. Fałszywe zeznanie, oskarżenie. Fałszywy donos, alarm. Fałszywe wnioski. Fałszywy krok, czyli nierozważne posunięcie, pociągające za sobą przykre następstwa.
Fałszywy to też: obłudny, nieszczery, przewrotny; świadczący o czyjejś obłudzie, nieszczerości, przewrotności. Fałszywy człowiek, sprzymierzeniec. Fałszywi przyjaciele. Fałszywy uśmiech, pocałunek. Fałszywa grzeczność. Fałszywy wstyd. Fałszywa skromność, duma, ambicja.
W innym znaczeniu fałszywy to: udający kogoś, podszywający się pod kogoś, pozorny. Fałszywy książę, prorok. Fałszywy świadek, czyli świadek celowo składający zeznania niezgodne z prawdą.
Fałszywie – to niezgodnie z prawdą, kłamliwie, błędnie. Zeznawać, donosić fałszywie. Tłumaczyć, rozumieć coś fałszywie. Obłudnie, nieszczerze: uśmiechać się fałszywie.
Fałszywość – niezgodność z prawdą, bycie fałszywym. Dowieść fałszywości zdania.
Fałszywiec to człowiek fałszywy, obłudny, nieszczery, zaś fałszerz, to ten, kto fałszuje, podrabia coś, trudni się fałszerstwem.
Fałszować to sporządzać imitację czegoś, podrabiać coś podając za oryginał, a w przenośni – przedstawiać coś niezgodnie z prawdą, zniekształcać. Fałszować prawdę, fakty, historię, rzeczywistość, czyjeś myśli.
Fałszować to także obniżać wartość produktów spożywczych, zachowując pozorną ich jakość.
Od 17. października 2005r. obowiązująca ustawa z dnia 11 maja 2001 r. o warunkach zdrowotnych żywności i żywienia tak definiuje środek spożywczy zafałszowany: środek spożywczy, którego skład lub inne właściwości zostały zmienione, a nabywca nie został o tym poinformowany w sposób określony ustawą, albo środek spożywczy, w którym zostały wprowadzone zmiany mające na celu ukrycie jego rzeczywistego składu lub innych właściwości; środek spożywczy jest środkiem spożywczym zafałszowanym, jeżeli:
a) dodano do niego substancje zmieniające jego skład i obniżające jego wartość odżywczą,
b) odjęto składnik lub zmniejszono zawartość jednego lub kilku składników decydujących o wartości odżywczej lub innej właściwości środka spożywczego mającego wpływ na jego jakość,
c) dokonano zabiegów, które ukryły rzeczywisty jego skład lub nadały mu wygląd środka spożywczego o należytej jakości,
d) niezgodnie z prawdą podano jego nazwę, skład, datę lub miejsce produkcji, termin przydatności do spożycia lub datę minimalnej trwałości albo w inny sposób nieprawidłowo go oznakowano, jeżeli działania te mają wpływ na jakość środka spożywczego.
Od 17. października 2005r. zgodnie z ustawą opakowania środków spożywczych muszą być znakowane w sposób zrozumiały dla konsumenta, ich napisy muszą być wyraźne, czytelne i nieusuwalne, umieszczone w widocznym miejscu, a także nie mogą być w żaden sposób ukryte, zasłonięte lub przesłonięte innymi nadrukami czy obrazkami.
Inspektorzy sanitarni dysponują więc ustawową definicją zafałszowania żywności, którą mogliby – gdyby chcieli – wykorzystywać w celu ochrony zdrowia konsumentów, choćby przed chemicznymi i genetycznymi zafałszowaniami żywności.
W obecnej sytuacji pilnie należy zdefiniować fałsz w polityce i dla wspólnego dobra upowszechniać umiejętność odróżniania w życiu publicznym prawdy od fałszu.
Z Panem Bogiem.
dr Zbigniew Hałat
