Marszałek Sejmu ogłosiła termin wyborów prezydenckich – ruszyła kampania wyborcza
Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja. Taką decyzję podjęła marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Prezydent Andrzej Duda w trakcie spotkania z mieszkańcami Lubartowa potwierdził, że będzie ubiegał się o reelekcję.
Wybory muszą odbyć się nie wcześniej niż na 100 dni i nie później niż na 75 dni przed upływem kadencji urzędującego prezydenta. W grę wchodziły trzy daty: 3, 10 i 17 maja. Marszałek Sejmu zdecydowała, że głosowanie odbędzie się w drugą niedzielę maja.
– Ja się bardzo poważnie zastanawiałam i analizowałam, która data będzie najwłaściwsza, biorąc także pod uwagę aktywności, w tym aktywności międzynarodowe najważniejszych osób w państwie – powiedziała marszałek Sejmu Elżbieta Witek.
Postanowienie w sprawie zarządzenia wyborów zostało już opublikowane w dzienniku ustaw, co oficjalnie rozpoczęło kampanię.
– Na ten moment jest już zielone światło, żeby rozpoczynać kampanię wyborczą i myślę, że ona lada moment już ruszy – wskazał prawnik Marcin Jakóbczyk.
Do 16 marca można zgłaszać utworzenie komitetu. Z kolei 26 marca mija termin zgłaszania kandydatów – mówił rzecznik Krajowego Biura Wyborczego Tomasz Grzelewski.
– Taka graniczna data to jest 26 marca. To jest czwartek do północy, w tym budynku można zgłosić kandydatów na urząd prezydenta. Potrzebna jest zgoda kandydata, imię oraz nazwisko i 100 tysięcy podpisów – wyjaśnił Tomasz Grzelewski.
Do tej pory swój start potwierdzili przedstawiciele głównych sił politycznych. Kandydatem Platformy Obywatelskiej oraz jej koalicjantów będzie wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.
– Mieszkaniec Pałacu Prezydenckiego musi się zmienić – stwierdziła Małgorzata Kidawa-Błońska.
Ludowców będzie reprezentował przewodniczący PSL-u Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Startuję w wyborach na prezydenta, bo chcę zmieniać Polskę na lepsze – zaznaczył przewodniczący PSL.
Lewica postawiła na Roberta Biedronia, który zaprezentował już swój sztab.
– Ten pierwszy krok robimy właśnie dzisiaj – powiedział prezes partii Wiosna.
Konfederacja w prawyborach wybrała Krzysztofa Bosaka.
– Od innych kontrkandydatów różni nas – wedle sondaży – zaledwie kilka punktów procentowych, a kampania dopiero się zaczyna – zauważył Krzysztof Bosak.
Pojawił się także kandydat, który przekonuje, że jest niezależny – były dziennikarz TVN Szymon Hołownia.
– Jesteśmy w sytuacji, w której ja i chyba nie tylko ja mam ochotę powiedzieć: „Dość partyjnym prezydenturom” – mówił Szymon Hołownia.
Za kampanię Hołowni będzie odpowiadał jednak bliski współpracownik Donalda Tuska, który nadzorował służby specjalne w rządzie PO-PSL.
– Chcę, żeby szefem sztabu był Jacek Cichocki. Człowiek, któremu ufam, znakomity państwowiec – podkreślił Szymon Hołownia.
Oficjalnie swój start w wyborach na spotkaniu z mieszkańcami Lubartowa potwierdził prezydent Andrzej Duda.
– Tak, proszę Państwa. Oczywiście będę kandydował w tych wyborach prezydenckich – powiedział prezydent Andrzej Duda.
Prezydent zadeklarował, że chce, aby proces rozwoju Polski nadal trwał.
– Bardzo mi zależy na tym, żeby rozwój Polski, który tak dobrze w ostatnich latach postępuje, nadal trwał. Bardzo mi zależy, aby rząd, który jest i który w moim przekonaniu dobrze rządzi Polską, bardzo skutecznie prowadzi sprawy gospodarcze, który dobrze realizuje dobrze powierzone mu zadania, a także te zobowiązania, które były także moimi, żeby ten rząd mógł nadal realizować swoją misje – podkreślił Andrzej Duda.
Jeśli nowy prezydent nie zostanie wybrany w pierwszej turze, druga odbędzie się 24 maja.
TV Trwam News



