fot. PAP/Andrzej Grygiel

Na południu kraju utrzymuje się niebezpieczna sytuacja meteorologiczna

Fala kulminacyjna przechodzi przez Kraków. Wisła osiągnęła poziom 580 cm. Poziom wody wzrasta także w innych rzekach regionu. Przedstawiciele najwyższych władz państwowych monitorują bezpośrednio sytuację na południu kraju. Za niespełna godzinę odbędzie się kolejne posiedzenie sztabu kryzysowego w urzędzie wojewódzkim w Krakowie.

W spotkaniu weźmie udział premier Mateusz Morawiecki. Na miejscu jest także szef MSWiA Joachim Brudziński.

Minister apelował do mieszkańców, aby zwracali uwagę na alerty SMS, które wysyła Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

– Ci, którzy dostają takie smsy, a wiedzą, że ich sąsiedzi, rodzina czy znajomi np. nie posiadają telefonów komórkowych, to po odczytaniu takiego alertu niech ich poinformują, bo to są naprawdę bardzo poważne sprawy. Prewencja w postaci chociażby przeniesienia wartościowszych rzeczy na wyższe kondygnacje, czy w sytuacjach już naprawdę poważnych odpowiednie działania np. ewakuacja, niejednokrotnie może uratować zdrowie i życie. O taką uwagę i współpracę bardzo gorąco apeluję i w każdej sytuacji możecie Państwo być pewni, że Państwowa Straż Pożarna, Polska Policja i inne służby zawsze pospieszą Państwu z pomocą – wskazał minister Joachim Brudziński.

Trzeci stopień zagrożenia hydrologicznego utrzymuje się w województwach podkarpackim, małopolskim, świętokrzyskim i śląskim.

IMGW wydało także alert drugiego stopnia przed silnym deszczem i burzami praktycznie dla całej Małopolski. Miejscami ma spaść nawet 60 litrów na metr kwadratowy.

Ostrzeżenie pierwszego stopnia przed silnym deszczem utrzymuje się w woj. podkarpackim, świętokrzyskim oraz zachodniej części Śląska.

RIRM

drukuj