Dyrektor szkoły w Koszalinie: Uczniowie są objęci pomocą pedagogiczno-psychologiczną
Uczniowie są objęci pomocą pedagogiczno-psychologiczną. Również rozważamy niesienie takiej pomocy nauczycielom – powiedziała w poniedziałek Karina Gajda, dyrektor szkoły podstawowej nr 18 w Koszalinie, do której uczęszczały tragicznie zmarłe w piątek nastolatki.
W pożarze w miniony piątek zginęło pięć 15-latek, wszystkie uczyły się w jednej klasie.
Dyrektor szkoły podkreśliła na poniedziałkowej konferencji prasowej, że poniedziałek to bardzo trudny dla szkoły – nauczyciele i uczniowie po raz pierwszy zobaczą puste miejsca pięciu uczennic.
Jak zaznaczyła, kolejny trudny dzień będzie w czwartek, gdy odbędą się uroczystości pogrzebowe.
„Tego dnia nie odbędą się zajęcia dydaktyczne, szkoła zorganizuje opiekę dla dzieci, które do niej przyjdą” – poinformowała Karina Gajda.
Zwróciła się jednocześnie do rodziców, by tego dnia spróbowali znaleźć opiekę swoim dzieciom poza szkołą.
Zachodniopomorska kurator oświaty Magdalena Zarębska-Kulesza także zapewniła, że w szkole wszystkim udzielana jest pomoc pedagogiczno-psychologiczna.
„Najważniejsze jest dla mnie, by ta pomoc psychologiczna, która już w tej chwili jest udzielana całym klasom, by cały czas była do momentu, kiedy już uczniowie i nauczyciele nie będą jej potrzebowali” – dodała Magdalena Zarębska-Kulesza.
Obecny na konferencji prezydent miasta Piotr Jedliński zaapelował do mediów, by w związku z tragedią nie nagabywać uczniów, dla których ten dzień jest wystarczająco trudny.
Apel powtórzyły kurator, dyrektor i przedstawicielka rady rodziców Dagmara Podraza-Olech.
„Ja wręcz od państwa tego żądam: proszę nie nagabywać naszych dzieci, proszę dać im spokojnie zacząć funkcjonować w tej brutalnej rzeczywistości” – powiedziała przedstawicielka rodziców.
PAP/RIRM



