Lekarze katoliccy w obronie biskupa
Od Wielkiego Piątku w Hiszpanii nie słabnie medialna nagonka na ks.
bp. Juana Antonia Reiga Plá, ordynariusza diecezji Alcalá de Henares, który w
homilii transmitowanej przez telewizję publiczną ośmielił się poruszyć temat
grzechu. W obronie biskupa stanęła m.in. Międzynarodowa Federacja Stowarzyszeń
Katolickich Lekarzy.
– Nie można deprawować człowieka. Nawet poprzez fałszywy przekaz. Chciałbym
skierować słowo do osób zwiedzionych przez wszystkie te ideologie, które
prowadzą do niewłaściwego kierowania ludzką seksualnością. Już od dzieciństwa
sądzą, że mają pociąg do osób tej samej płci, co one, i czasem, by to sprawdzić,
demoralizują się i oddają prostytucji albo chodzą do nocnych klubów dla panów.
Zapewniam was, że stykają się z piekłem – to m.in. te słowa z wielkopiątkowej
homilii ks. bp. Juana Antonia Reiga Plá wywołały istną burzę w Hiszpanii. Przed
madrycką katedrą mniejszościowe ugrupowania organizowały manifestacje przeciwko
biskupowi, który śmiał przypomnieć nauczanie Kościoła katolickiego o
konsekwencjach grzechu w wymiarze prywatnym, rodzinnym i społecznym. Rada
administracyjna kanału, który transmitował uroczystości Triduum, zapowiedziała
podjęcie rozmów na temat emisji programów religijnych.
Do histerycznego ataku na duchownego przystąpili także niektórzy politycy
oraz celebryci, których te słowa dotknęły w sposób szczególny. Znany pisarz i
dziennikarz hiszpański Arturo Pérez Reverte domagał się nawet na Twitterze, by
zamknąć ordynariusza Alcalá de Henares w więzieniu. Jak "literacko" zauważył
Reverte, biskupi to "zidiociali fanatycy, głupi i aroganccy, bo uważają, że Bóg
siedzi im na ramieniu jak papuga pirata" i "tak się zastanawiam… Nie ma
jakiegoś prawa, żeby zamknąć w więzieniu albo wyrzucić z Hiszpanii tego
niebezpiecznego imbecyla [ks. bp. Juana Antonia Reiga Plá]?".
W obronie szkalowanego biskupa stanęli katoliccy lekarze. W miniony wtorek w
imieniu Międzynarodowego Stowarzyszenia Katolickich Lekarzy dr José Maria Simon
Castellvi, przewodniczący tej organizacji, wydał oświadczenie, w którym czytamy
m.in., że "katoliccy lekarze w pełni szanują osoby homoseksualne, tak jak
zresztą wszystkie inne osoby, bez względu na ich sytuację". Castellvi
sprecyzował jednocześnie, że sama praktyka homoseksualizmu jest "niezgodna ze
zdrową antropologią i z Pismem Świętym, jest sprzeczna z naturą". Napisał też,
iż "katoliccy lekarze, podobnie jak ks. bp Reig, ubolewają nad zawartością
pewnych książek, których "nauki" zachęcają dzieci do "odkrywania" wszelkich
możliwości i praktyk seksualnych. Mamy powody, by uznać te nauki za
perwersyjne". Przewodniczący stowarzyszenia podkreślił też, że "ks. bp Reig ma
absolutną rację, potępiając te i inne nadużycia względem osoby ludzkiej".
Warto zauważyć, że homilie, które podczas całego Triduum Paschalnego
wygłaszał ordynariusz Alcalá de Henares, były bardzo obszerne, bogate w treść i
kładły nacisk na Boże Miłosierdzie i nadzieję, którą niesie każdemu człowiekowi
bez wyjątku Zmartwychwstały Chrystus. Te treści przeszły zupełnie bez echa.
Przedmiotem publicznego szyderstwa stały się natomiast pozbawione kontekstu i w
dodatku zmanipulowane słowa hierarchy.
Anna Bałaban
