Chrystus – Wychowawca

"Chrystus zmartwychwstał, jak zapowiedział, radujmy się wszyscy, ponieważ
króluje na wieki. Alleluja!"

Drodzy Przyjaciele Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II

Zachęceni słowami antyfony mszalnej pozostajemy w atmosferze radości ze
zmartwychwstania Chrystusa. Święta Wielkanocne są wielką proklamacją prawdy o
Bogu, który nie zostawia człowieka w nędzy i lęku, ale "wszystko czyni nowe", bo
kocha człowieka niepojętą miłością Ojca pełnego miłosierdzia. Uświadamiamy
sobie, że Zmartwychwstanie jest wydarzeniem, które zmienia historię świata i
człowieka. W wydarzeniu paschalnym zawarta jest prawda o stworzeniu człowieka
przez Boga i na Jego obraz; objawia się prawda o losie człowieka, okaleczonego
przez grzech, a jednocześnie objawia się prawda o miłości Boga, który Syna swego
dał, aby człowiek miał życie wieczne.

Prawdy o zmartwychwstaniu Jezusa nie mogło zagłuszyć faryzejskie kłamstwo
rozsiewane przez strażników Grobu Pańskiego. Potwierdził ją sam Jezus Chrystus,
kiedy po Zmartwychwstaniu rozmawiał z niewiastami; kiedy przyłączył się do
uczniów idących do Emaus i łamał dla nich chleb; kiedy stanął pośród apostołów i
po cudownym połowie ryb, przygotował dla nich posiłek; kiedy wątpiącemu
Tomaszowi pozwolił się dotknąć i powiedział: "błogosławieni, którzy nie
widzieli, a uwierzyli". W dniu Pięćdziesiątnicy św. Piotr Apostoł miał więc
podstawy, aby przemawiając do Judejczyków, stwierdzić, że Jezusa Nazarejczyka,
przybitego do krzyża rękoma bezbożnych, "wskrzesił Bóg, a my wszyscy jesteśmy
tego świadkami" (Dz. Ap. 2, 32).

Prawdę o zmartwychwstaniu Chrystusa potwierdzają przykładem własnego życia
chrześcijanie wszystkich wieków: ci prześladowani przez rzymskich cesarzy, ci z
czasów zbrodniczych totalitarnych ideologii i ci, którzy teraz, prawie na
naszych oczach, są prześladowani lub giną za wiarę w Korei Północnej, w Iranie,
w Afganistanie, w Nigerii czy w Pakistanie. Ta prawda to podstawa naszej wiary.
Pozwala żyć nadzieją, że my także kiedyś zmartwychwstaniemy.

Zmartwychwstały Chrystus oczekuje od nas, żyjących w trzecim tysiącleciu, że
będziemy jego wiernymi uczniami, ludźmi o dobrze ukształtowanym sumieniu, którzy
wiarę oraz miłość Boga i bliźniego odważnie i konsekwentnie przełożą na swoje
postawy w codziennym życiu osobistym, rodzinnym i społecznym. Naszym zadaniem
jest budowanie Królestwa Bożego w nas samych i w naszym otoczeniu. Łatwo jest
obwiniać współmałżonka, przełożonych, księży czy polityków, ale trudniej
dostrzec zaniedbania i błędy we własnym postępowaniu i w postępowaniu osób z
bliskiego nam środowiska. Ubolewając nad jakością życia publicznego, oburzając
się na wulgarne wypowiedzi i język debat politycznych, mając zastrzeżenia do
obiektywności i sposobów prowadzenia relacji medialnych, coraz wyraźniej
dostrzegamy, że zagraża nam przede wszystkim kryzys autentycznych wartości.
Dostrzegamy konieczną i pilną potrzebę wychowywania dzieci i młodzieży do prawdy
i miłości, aby Ko-ściołowi i Ojczyźnie przygotować dobrych chrześcijan i
uczciwych obywateli. Ojciec św. Benedykt XVI powie: "Poświęcanie uwagi światu
młodzieży, umiejętność słuchania jej i doceniania jest nie tylko szansą, ale
podstawowym obowiązkiem całego społeczeństwa, w perspektywie budowy przyszłości
opartej na sprawiedliwości i pokoju" (Orędzie na ŚDP 2012).

Wszyscy jesteśmy wychowawcami, ale wzorem dla nas jest Jezus Chrystus: Ten,
który uczniom przypomina, aby stawali się jako dzieci; Ten, który wywraca stoły
bankierom, by z domu Ojca nie czynili targowiska; Ten, który mówi do niewiasty:
idź i nie grzesz więcej; Ten sam Jezus Chrystus, który po Zmartwychwstaniu
ukazuje się uczniom idącym do Emaus.

W obrazie drogi do Emaus możemy odczytać istotne elementy stylu wychowawczego
Jezusa Chrystusa. Wychowawca przyłącza się do uczniów. To On ich szuka, to On
czyni pierwszy krok, a poprzez pytanie, nawiązuje rozmowę, która przekształci
się w serdeczny dialog. Wychowawca towarzyszy im w drodze; jest z nimi; z uwagą
słucha ich wypowiedzi; okazuje im swoją życzliwość; zdobywa ich zaufanie i
dopiero wtedy naucza. Niespokojne i zatrwożone dotąd serca uczniów wypełniają
się pokojem, kiedy "zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał
im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego" (Łk 24, 27). Ich serca
zaczynają płonąć z miłości, bo ten Nieznajomy – Wychowawca głosi słowa dające
życie i nadzieję. Uczniowie potrafią odróżnić słowa wypowiadane z głębokim
przekonaniem, z serca płynące, od okrągłych i pustych formułek. Okazują swoją
wdzięczność. Pragną, by został z nimi. "On okazywał, jakoby miał iść dalej".
Jednak znajduje dla nich czas. Przyjmuje zaproszenie na wieczerzę, tworzy z nimi
wspólnotę, by połamać się chlebem, by nakarmić ich własnym Ciałem i Krwią.
Poznali Go "przy łamaniu chleba".

Drodzy Rodzice i Wychowawcy! Spotkanie zmartwychwstałego Chrystusa z uczniami
na drodze do Emaus uświadamia i przypomina, że z Jego stylu wychowawczego
winniśmy brać wzór naszej pracy z dziećmi i młodzieżą, naszego o nich
zatroskania. Czy ich szukamy? Czy z uwagą wysłuchujemy? Czy mamy dla nich czas?
Czy głosimy słowa dające życie i nadzieję? Czy razem z nimi, we wspólnocie
idziemy, by połamać się chlebem, aby Go poznali, aby poznali zmartwychwstałego
Chrystusa, który daje życie wieczne?

Chrystusowy styl wychowawczy prezentował nasz długoletni Profesor i Patron
Błogosławiony Jan Paweł II. Wtedy, gdy apelował do młodzieży: "Musicie od siebie
wymagać, nawet gdyby inni od Was nie wymagali", jak i wtedy, gdy budził
nadzieję, dodawał odwagi i z głębi serca wołał: "Wy jesteście przyszłością
świata! Wy jesteście nadzieją Kościoła! Wy jesteście moją nadzieją!" Jego
wezwanie skierowane do nas 25 lat temu, aby Uniwersytet "służył prawdzie", wciąż
pozostaje dla nas aktualnym programem edukacji i formacji kolejnych pokoleń
młodych ludzi. Relikwie bł. Jana Pawła II w naszym kościele akademickim ożywiają
w całej wspólnocie uniwersyteckiej duchową obecność naszego Patrona wraz z Jego
przekazem, że "człowieka nie można zrozumieć bez Chrystusa". Pragniemy
poszukiwać peł-nej prawdy o człowieku, a więc takiej prawdy, która odkrywa się i
realizuje dopiero w spotkaniu z Chrystusem – Odkupicielem człowieka. "Bez
światła prawdy każdy człowiek prędzej czy później zwątpi w wartość własnego
życia i relacji, które się na nie składają" (Benedykt XVI: Orędzie na ŚDP 2012).
W obliczu bezkrytycznego pluralizmu i szumu medialnego, kiedy w dyskusjach
często dla prawdy nie ma już miejsca, a liczą się tylko subiektywne opinie i
odczucia, nasz Uniwersytet pragnie wychowywać młodzież do prawdy, do
autentycznej wolności oraz do wytrwałego poszukiwania sprawiedliwości i pokoju.
Pragniemy tak realizować wymagania formacji integralnej, aby wykształcenie
młodego człowieka było wpisane w jego duchową i moralną dojrzałość oraz gotowość
do służby Deo et Patriae (Bogu i Ojczyźnie).

Uniwersytet ma świadomość posiadania wielkiego humanistycznego i
chrześcijańskiego dziedzictwa, którym dzieli się ze współczesnym światem, służąc
wiernie Kościołowi. Jednocześnie mamy świadomość potrzeby odpowiadania na nowe
wyzwania nauki, które domagają się wysokich kompetencji i odpowiedzialności w
badaniach naukowych, gdyż tylko wtedy nauka będzie rzeczywiście służyć
człowiekowi, a uniwersytet będzie służył prawdzie, wolności i życiu. W tym
kontekście szczególnie cieszy dowartościowanie całej kulowskiej tradycji
filozoficznej przez Polską Komisję Akredytacyjną, która kierunkowi filozofia
przyznała ocenę wyróżniającą. Troszcząc się o poszerzanie oferty dydaktycznej
dla kolejnych pokoleń młodzieży akademickiej nie zapominamy o wymiarze
międzynarodowym, o czym świadczą kierunki studiów prowadzone w języku angielskim
czy studia z kultury i języka chińskiego, które otwieramy we współpracy z
uniwersytetami z Chin i Tajwanu. Z ofertą edukacyjną wchodzimy w środowiska
kanadyjskie i amerykańskie, m.in. poprzez zorganizowanie Uniwersytetu Otwartego.
Obecną w naszym środowisku wrażliwość na dobro i piękno potwierdzają nowe
inicjatywy studenckich zespołów teatralnych czy kolejne laury sportowe zdobywane
przez kulowskich sportowców. Godne podkreślenia są znaczące postępy w wydawaniu
kolejnych tomów Encyklopedii Katolickiej oraz zainicjowanie edycji Opera Omnia
Josepha Ratzingera. Wszechstronny rozwój Uniwersytetu widać także i po tym, że w
ramach projektów unijnych realizujemy nowe inwestycje: gmach Biotechnologii,
Interdyscyplinarne Centrum Badań Naukowych, Centrum Transferu Wiedzy "Collegium
Egidianum" (ku czci naszego Założyciela – ks. Idziego Radziszewskiego) czy gmach
Inżynierii Środowiska na Wydziale Zamiejscowym w Stalowej Woli. Te nowe obiekty
uniwersyteckie, wraz z zagospodarowywanym kampusem na Majdanku, pozwolą
zdecydowanie poprawić infrastrukturę naukowo-dydaktyczną i badawczą dla
studentów i kadry naukowej.

Wdzięczni Bogu za dotychczasową opiekę, wyrażamy także naszą wdzięczność tym
wszystkim, którzy wspierają naszą Alma Mater modlitwą i pomocą materialną. Niech
zmartwychwstały Chrystus umacnia, dodaje odwagi i budzi nadzieję, a Jego styl
wychowawczy niech zawsze będzie punktem odniesienia dla naszej działalności na
rzecz dzieci i młodzieży.

Źródło:www.episkopat.pl

drukuj