Polonia przeciw dyskryminacji TV Trwam
Australia, USA, Kanada, Francja i Niemcy to tylko niektóre państwa, w których słuchacze Radia Maryja zbierają podpisy pod apelem do KRRiTV o przyznanie Fundacji Lux Veritatis
-nadawcy programy TV Trwam miejsca na tzw. cyfrowym multipleksie. Dyrektor Radia Maryja o. dr Tadeusz Rydzyk apeluje o dalsze zbieranie podpisów. Jak powiedział TV Trwam może być wykluczona z dostępu do nowoczesnych środków ewangelizacji.
Jeżeli TV Trwam nie otrzyma licencji na nadawanie cyfrowo drogą naziemną będzie wykluczona z bardzo nowoczesnej, rewolucyjnej technologii
-powiedział o. dr Tadeusz Rydzyk, Dyrektor Radia Maryja. Dodał, że decyzja KRRiTV jest wbrew wolności. Miejsce na multipleksie otrzymają bowiem tylko niektóre stacje. O. dr Tadeusz Rydzyk który spotykał się z Polonią m.in. w Kanadzie oświadczył, że za granicą podjęto wielką akcję w obronie TV Trwam. Podziękował wszystkim, którzy włączyli się w tę pomoc. Dodał, że podpisy zbierają Polacy w Ameryce, Australii i wszystkich państwach Europy.
Dyrektor Radia Maryja o. dr Tadeusz Rydzyk apeluje o dalsze zbieranie podpisów do KRRiTV
WIĘCEJ .
Kopie listów z podpisami przesyłane są do Radia Maryja. Tylko w zeszły piątek do toruńskiej rozgłośni nadeszło 55 tys. podpisów. O. Marian Sojka CSsR powiedział, że ilość przesyłanych listów jest bardzo duża. Korespondencja napływa m.in. z Australii, USA, Kanady, Francji i Niemiec. W zbieranie podpisów zaangażowane są m.in. Biura i Koła Radia Maryja, Polskie Misje Katolickich, parafie, Stowarzyszenie Rodzin Kalickich, zgromadzenia zakonne, wspólnoty kościelne.
Osoby z Biura w Toruniu, które codziennie liczą koperty mówią, że w niektórych jest nawet po 3000 podpisów. Składają je dosłownie wszyscy. Wśród protestujących jest wiele osób młodych.
Do protestu przeciwko dyskryminacji TV Trwam włączyła się Obywatelska Komisja Etyki Mediów. W oświadczeniu członkowie komisji wyrazili zdziwienie decyzją Krajowej Rady, która odmówiła o przyznania społecznemu nadawcy, Telewizji TRWAM, miejsca na multipleksie cyfrowym. Jest to ewidentne ograniczenie konstytucyjnego prawa obywateli do korzystania z wolności słowa i wolnego wyboru mediów. Argumenty KRRiTV są nieprzekonujące
-czytamy w oświadczeniu
WIĘCEJ.
Jak powiedziała Anna Pietraszek, członek Zarządu Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy decyzja KRRiT i jej przewodniczącego Jana Dworaka cofa nas do ciemnych lat komunistycznych, gdzie prawo służyło jako oręż rewolucyjny, a później sposób na obezwładnienie przeciwnika ideologicznego. Jeśli chcemy żyć w państwie demokratycznym, nie powinniśmy nad tym przechodzić do porządku dziennego
-dodała Anna Pietraszek.
Tymczasem najprawdopodobniej w czwartek odbędzie się zawieszone w ubiegły tygodniu posiedzenie Sejmowej komisji Kultury i Środków Przekazu, na którym omawiana była kwestia nieprzyznania TV Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie. Obrady komisji przerwała jej przewodnicząca Iwona Śledzińska – Katarasińska z PO po tym, jak Klub Parlamentarny Solidarna Polska zaproponował przegłosowanie dezyderatu. Wzywał on przewodniczącego KRRiTV Jana Dworaka do uchylenia swojej decyzji. Jak powiedziała poseł Beata Kempa – politycy powoływali się na art. 32 konstytucji RP., który potwierdza prawa wszystkich obywateli do równego traktowania przez władze publiczne.
Posłanka Beata Kempa akcentuje, że w przypadku TV TRWAM czas odgrywa istotną rolę.
RIRM
![]() |
![]() |
![]() |
| Spotkanie opłatkowe Rodziny Radia Maryja w Chicago | ||



