Świadectwo Pomnika Życia
Idea powstania Pomnika Życia w Luboniu zrodziła się pod wpływem
niepokojących informacji płynących z Holandii dotyczących liczby wykonywanych
eutanazji. Chodziło o to, aby utworzyć coś, co także następnym pokoleniom będzie
przypominać o wartości życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Pomimo
wielu przeszkód monument nazwany "Świadectwo miłości" stanął i już dziś
uroczyście zostanie poświęcony.
W otwartej dłoni śpi spokojnie dziecko, w tle widać Tablice z Dekalogiem –
pięciometrowy pomnik z granitu jest niezwykle wymowny w swojej treści.
Umieszczono go na Wzgórzu Papieskim nazwanym tak dlatego, że po śmierci bł. Jana
Pawła II w miejscu tym zgromadzili się mieszkańcy miasta, którzy uczestniczyli
we Mszy św. dziękczynnej za dar pontyfikatu Papieża Polaka. To teren nowo
powstałego parku, położony u zbiegu głównych ulic. Mieszkańcy Lubonia od momentu
realizacji idei byli na bieżąco informowani o przebiegu inwestycji, jednak
dopiero w okresie przedwyborczym taka lokalizacja rzeźby zaczęła niektórych
"razić". Zasugerowano, że rzeźba będzie przeszkadzała wypoczywającym tam
ludziom.
– Początkowo przedłożony przez nas projekt pomnika określono mianem
antyaborcyjnego, jednak głównym zamysłem było poszanowanie całego życia
człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci – wyjaśnia w rozmowie z nami dr
Roman Klimas, kardiolog, pomysłodawca przedsięwzięcia. Wyznaje, że sama idea
zrodziła się podczas spotkania z koleżanką pracującą w klinice anestezjologii w
Amsterdamie. Opowiadała ona o zabiegach eutanazji, które w świetle prawa są tam
często wykonywane. Jak zaznacza Klimas, szczegóły były przerażające. To właśnie
w wyniku tej rozmowy zrodziła się idea utworzenia w Luboniu czegoś, co także
następnym pokoleniom będzie przypominać o wartości życia ludzkiego. Podjęto więc
inicjatywę Pomnika Życia. Zawiązał się komitet jego budowy. Zaczęła się
swoistego rodzaju mobilizacja, aby pomysł ten mógł być zrealizowany. Po ok. 1,5
roku przeróżnych działań dzieło zostało dokończone i stało się trwałym elementem
przestrzeni miejskiej. – Gdy przeminiemy, niech chociaż kamienie po nas mówią,
wskazując na uniwersalne wartości, które bezsprzecznie należy szanować dla dobra
wszystkich ludzi i społeczności. Może to brzmi bardzo górnolotnie, ale właśnie
taka idea nam przyświecała – wyjaśnia dr Klimas.
Jak podkreśla w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" dr Edyta Kowalczyk, psycholog
społeczny z Politechniki Świętokrzyskiej w Kielcach, celem wielu obecnie
powstających monumentów jest wskazanie na nieprzemijające i uniwersalne
wartości. Mają nas one pobudzać do działania. – W dzisiejszych czasach, kiedy
człowiek gubi się w chaosie informacji i modnych idei, takie pomniki mogą pełnić
dodatkową rolę, stając się drogowskazem – mówi dr Kowalczyk. – Pomniki życia, w
tym pomniki dzieci nienarodzonych, to zwrócenie uwagi na to, że życie jest
wartością najwyższą i trzeba je chronić – dodaje.
Pomnik w Luboniu zostanie poświęcony dzisiaj o godz. 13.30 przez ks. bp. Marka
Jędraszewskiego z Poznania. Wcześniej, o godz. 12.00, w kościele parafialnym pw.
św. Barbary zostanie odprawiona Msza Święta.
Małgorzata Bochenek
