Ordynariat prostuje „Wyborczą”
Fałszywe oceny, nieścisłości, nieprawdziwe informacje dotyczące
ordynariatu polowego znalazły się w opublikowanym przez "Gazetę Wyborczą"
artykule "Kościoły do cywila". Ich dość długą listę zawiera zamieszczone na
stronie internetowej diecezji wojskowej oświadczenie ks. płk. Zbigniewa Kępy,
rzecznika prasowego ordynariatu polowego.
Wypunktowany przez rzecznika ordynariatu artykuł Marcina Górki na temat
reorganizacji duszpasterstwa wojskowego w Polsce ukazuje poziom, jaki
reprezentuje gazeta. Jak wskazuje ks. płk Zbigniew Kępa, autor tekstu poprzez
wplecienie wypowiedzi biskupa polowego Wojska Polskiego ks. bp. Józefa Guzdka we
własne komentarze i opinie zmienił ich sens. Ponadto jedynie dwie przypisywane w
tekście biskupowi polowemu wypowiedzi są jego autentycznymi słowami.
Jedną z fałszywych informacji jest np. to, że "MON chciałby mieć jeden etat
kapelana na 10 tys. żołnierzy". Jak podkreśla ks. płk Zbigniew Kępa, ze strony
MON wyrażana była sugestia, by jeden kapelan przypadał na jeden tysiąc
żołnierzy, a nie jak podano we wspomnianym artykule, jeden kapelan na 10 tys.
żołnierzy. A to diametralna różnica. Rzecznik Ordynariatu Polowego Wojska
Polskiego w wydanym sprostowaniu zwraca również uwagę, że "do tej postulowanej
liczby kapelanów należy doliczyć księży pracujących w kurii polowej, kapłanów
pełniących posługę wśród żołnierzy na misjach pokojowych i stabilizacyjnych,
księży przygotowujących się do misji oraz tych, którzy po misji są na
przysługujących im urlopach".
Wśród szeregu nieprawdziwych informacji, które wylicza rzecznik ordynariatu
polowego, jest także i ta, że "bp Guzdek odsyła na emeryturę najwyższych
stopniem i stażem – i najlepiej zarabiających kapelanów". – Wymienieni na tę
okoliczność w tekście kapłani nie zostali "odesłani na emeryturę", lecz odeszli
na własną prośbę, zwraca uwagę ks. Kępa.
Nie były też – jak sugeruje artykuł – przeprowadzone żadne rozmowy ani ustalenia
w sprawie przekazania jakiejkolwiek parafii wojskowej w Gdańsku do archidiecezji
gdańskiej. Nie prowadzono rozmów dotyczących przekazania cywilnej diecezji
kościoła garnizonowego w Pile. Prawdą nie jest również to, jakoby "ordynariusz
polowy chciał się "pozbyć" kościoła w Łodzi" – wylicza w komunikacie rzecznik
OPWP.
Małgorzata Bochenek
