Pogoń Lwów żyje!
Pogoń Lwów – legendarna drużyna piłkarska – po latach nieistnienia znów
przyciąga kibiców na stadiony. Gdy we Lwowie znajdą się pasjonaci i reaktywują
Czarnych Lwów, to – kto wie – może za kilka lat powrócą "wielkie derby".
Lwów, miasto zawsze wierne – semper fidelis, odegrał także szczególną rolę w
powstaniu i rozwoju polskiej piłki nożnej. Tutaj 14 lipca 1894 roku, podczas I
Zlotu Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół", rozegrano pierwszy mecz na ziemiach
polskich. Grały wówczas ze sobą drużyny sokole ze Lwowa i Krakowa. Był to
początek polskiej piłki nożnej.
Korzenie polskiego futbolu
Również ze Lwowa wywodzą się pierwsze polskie kluby piłkarskie, w tym najstarszy
– Lwowski Klub Sportowy Lechia, założony w sierpniu 1903 roku przez uczniów III
i IV Gimnazjum. Zaledwie kilka dni później uczniowie z I Szkoły Realnej
stworzyli Lwowski Klub Piłki Nożnej Sława, który wkrótce zmienił nazwę na Czarni
Lwów. Jednak najsłynniejszym i najlepszym klubem piłkarskim była Pogoń – trzeci
polski klub, założony wiosną 1904 roku przez uczniów IV Gimnazjum. Dużą rolę w
narodzinach lwowskiej piłki odegrał nauczyciel gimnastyki tego gimnazjum –
Eugeniusz Piasecki, który w 1898 roku utworzył tam pierwsze drużyny piłkarskie.
Jego synem był Stanisław, jeden z najwybitniejszych działaczy obozu narodowego,
redaktor naczelny czasopisma literackiego "Prosto z Mostu", a w okresie okupacji
– konspiracyjnej "Walki". Po zlikwidowaniu przez Niemców drukarni został
rozstrzelany w Palmirach.
Nazwę Lwowski Klub Sportowy Pogoń przyjęto w 1907 roku. Głównym sponsorem i
członkiem Zarządu został Ludwik Kuchar, właściciel sieci kin we Lwowie i
Krakowie. W inauguracyjnym spotkaniu Pogoni, w 1913 roku, zadebiutował jego syn
Wacław – uznawany za najlepszego piłkarza II Rzeczypospolitej.
Kuchar uprawiał też lekkoatletykę, narciarstwo, łyżwiarstwo szybkie i hokej na
lodzie. Był wielokrotnym mistrzem kraju i reprezentował Polskę we wszystkich
wymienionych dyscyplinach. Był oficerem Wojska Polskiego. Odznaczony Krzyżem
Walecznych, Krzyżem Obrony Lwowa i Medalem Orląt za udział w obronie Lwowa i w
wojnie polsko-bolszewickiej, zmarł w Warszawie w 1981 roku.
W listopadzie 1918 roku, kiedy rozpoczęły się walki polsko-ukraińskie o Lwów, w
pierwszym szeregu obrońców miasta stanęli sportowcy. Wśród nich piłkarze
związani z Czarnymi, Lechią i Pogonią. Bateria artylerii, dowodzona przez
Tadeusza Kuchara, nosiła nazwę Pogoń. W walkach zginęło kilkudziesięciu członków
tego klubu; podobnie Czarnych i Lechii.
Po odzyskaniu niepodległości dochody z pierwszego meczu, który odbył się w
polskim Lwowie, Pogoń przeznaczyła na rzecz wdów i sierot po poległych w obronie
miasta.
Pogoń Lwów to najbardziej utytułowany polski klub sportowy okresu
międzywojennego, wielokrotny mistrz kraju w różnych dyscyplinach. Piłkarze
zdobyli cztery mistrzostwa Polski: w latach 1922, 1923, 1925 i 1926. W 1938 roku
Związek Polskich Związków Sportowych, w dwudziestolecie odzyskania
niepodległości, przyznał Lwowskiemu Klubowi Sportowemu Pogoń tytuł "Najlepszego
i najbardziej zasłużonego klubu sportowego w Polsce".
Wielkie derby
Lwów – do 1939 roku najważniejszy ośrodek polskiej piłki – podzielony był między
kibiców Czarnych i Pogoni. Mecze tych drużyn to były "wielkie derby Lwowa".
Czarni mimo przegrania sportowej rywalizacji z Pogonią cieszyli się w II RP
wielkim szacunkiem. Czerń, jeden z kolorów warszawskiej Legii, jest odwołaniem
się właśnie do tego klubu sportowego.
W ramach propagowania polskości Czarni Lwów rozgrywali wiele meczów w różnych
miastach kraju, m.in. w czerwcu 1920 roku zagrali na Górnym Śląsku z tamtejszą
reprezentacją. Gdy w 1931 roku stadion Czarnych został spalony przez bojówki
nacjonalistów ukraińskich, polskie kluby sfinansowały jego odbudowę. Stadion im.
Marszałka Józefa Piłsudskiego zyskał nowe, żelbetonowe trybuny.
Warto wspomnieć, że barwy trzeciego, historycznego klubu, Lechii Lwów
reprezentował w latach 1927-1939 Ryszard Koncewicz. Po wojnie był piłkarzem
Polonii Bytom i jednym z najlepszych polskich trenerów. Z Legią Warszawa zdobył
dwa mistrzostwa (1956 i 1958) i Puchar Polski (1956). W latach 1968-1970 był
selekcjonerem reprezentacji polskiej. Po nim drużynę narodową przejął, urodzony
we Lwowie, Kazimierz Górski, który w okresie międzywojennym grał jako piłkarz w
RKS Lwów, później, w czasie okupacji sowieckiej, w Spartaku Lwów, Dynamie Lwów –
a po 1945 roku w Legii Warszawa. Z reprezentacją Polski zdobył złoty medal na
Igrzyskach Olimpijskich w Monachium (1972), trzecie miejsce na Mistrzostwach
Świata w RFN (1974) i srebrny medal na Olimpiadzie w Montrealu (1976).
Wszystkie polskie kluby na Kresach, m.in. Śmigły Wilno, Lauda Wilno, Cresovia
Grodno, WKS Grodno, przestały istnieć wraz z sowiecką okupacją.
Po 1945 roku Polacy z ziem zabranych, przede wszystkim ze Lwowa, znaleźli się
wśród animatorów piłki nożnej. W oparciu o działaczy (m.in. Ryszarda Koncewicza,
Michała Matyasa) oraz piłkarzy Pogoni odtworzono w Bytomiu – gdzie osiedliło się
wielu lwowiaków – Polonię. Polonia, zarejestrowana w styczniu 1920 roku przez
polskie władze plebiscytowe w okresie powstań śląskich, pełniła później funkcję
centrum polskości w niemieckiej części Śląska. Z powodu szykan i nacisków władz
niemieckich klub został po paru latach rozwiązany. Po reaktywacji Polonia Bytom
przyjęła niebiesko-czerwone barwy Pogoni Lwów, o których w hymnie Pogoni
śpiewano, że są "niebieskie jak niebo, czerwone jak mak". Na cześć lwowskiego
klubu barwy takie przyjęły także: Pogoń Szczecin, Piast Gliwice i Odra Opole.
Pogoń Szczecin, oprócz hymnu, umieściła w swoim herbie replikę lwowskiego klubu,
z tą różnicą, że zamiast Pogoni widnieje tam Gryf.
Także wśród założycieli powstającego w Gdańsku Klubu Sportowego Biura Odbudowy
Portów znaleźli się związani z Politechniką Gdańską wykładowcy przedwojennej
Politechniki Lwowskiej. Nowy klub w 1946 roku (z przerwą w latach 50., kiedy to
zgodnie z nakazem władz tytułowano go "Budowlani") przyjął nazwę i barwy
bezpośrednio nawiązujące do Lechii Lwów.
Reaktywacja
W 2009 roku – dzięki staraniom młodych Polaków mieszkających i studiujących we
Lwowie, wsparciu Konsulatu RP we Lwowie i Fundacji "Semper Fidelis", która
przekazała dotację na działalność – reaktywowany został Lwowski Klub Sportowy
Pogoń.
Rozegranie pierwszego meczu poprzedziła Msza św. w katedrze lwowskiej. Na
cmentarzach Łyczakowskim oraz Obrońców Lwowa (Orląt Lwowskich) złożono kwiaty na
grobach przedwojennych piłkarzy Pogoni. 14 października 2009 roku na stadionie
położonym tuż przy cmentarzu Łyczakowskim Pogoń Lwów rozegrała pierwszy po
wojnie oficjalny mecz z drużyną Polonia Chmielnicki, zwyciężając 2:0. Na
spotkanie przybyło wielu Polaków w szalikach ukochanego klubu.
Prezes Pogoni Lwów znaczenie tego wydarzenia ujął następująco: "Pogoń to wielki
klub w okresie międzywojennym (…). Pogoń to opowieść babci. Pogoń to
patriotyzm, to sposób na jednoczenie młodego środowiska polskiego we Lwowie i
okolicach".
Obecnie Pogoń występuje w rozgrywkach piłkarskich na poziomie obwodu lwowskiego,
wypożyczając boiska sportowe od klubów ukraińskich. Tymczasem najlepsza obecnie
drużyna ukraińska ze Lwowa – Karpaty, przyjęła właśnie jako wyjazdowe stroje
piłkarskie w kolorach czerwono-czarnych. Na oficjalnej prezentacji władze klubu
oznajmiły dziennikarzom, że to "ukłon w stronę kolorystyki ruchu
narodowo-wyzwoleńczego walczącego o wolność Ukrainy, na czele którego stał
bohater Ukrainy Stepan Bandera". Kolorami tymi posługiwała się od 1940 roku
Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów. Podobnych barw używała UPA. Widać, że
gloryfikowanie ludobójczych formacji wkroczyło nawet na teren sportu.
Reaktywacja Pogoni Lwów została entuzjastycznie przyjęta w kręgach związanych z
piłką nożną w naszym kraju. Powstało Stowarzyszenie Sympatyków LKS Pogoń Lwów. W
kwietniu ubiegłego roku Pogoń podpisała umowę o współpracy z Polonią Przemyśl.
Zgodnie z porozumieniem oba kluby zadeklarowały "nawiązanie do pięknych tradycji
patriotycznych". Zapowiedziano organizowanie wspólnych imprez sportowych,
współpracę szkoleniową itp. Dzięki pomocy polskich klubów Pogoń już kilka razy
grała na naszych stadionach. 13 czerwca tego roku spotka się w Przemyślu z
Polonią.
Na oficjalnej stronie LKS Pogoń (www.pogon.lwow.net)
wyrażono podziękowanie dla Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa za pomoc
okazaną Pogoni Lwów. Organizują się też w internecie sympatycy Czarnych i Sparty
Lwów.
Gdy we Lwowie znajdą się pasjonaci i reaktywują Czarnych Lwów, to może za kilka
lat powrócą "wielkie derby"?
Tymczasem chciałbym skierować apel do polskich piłkarzy, którzy być może
najlepsze lata piłkarskiej kariery mają już za sobą. Wesprzyjcie Pogoń Lwów!
Czyż jest większy honor niż grać dla klubu z miasta semper fidelis!
Dr Krzysztof Kawęcki
Autor jest historykiem, publicystą.
