Dwie ofiary, jeden pomnik

W Jarosławiu został odsłonięty rozbudowany pomnik Ofiar Katynia. Monument
poświęcony ofiarom mordów na polskich oficerach został uzupełniony o tablice
upamiętniające kolejne ofiary zbrodni katyńskiej i oderwane skrzydła Tu-154M –
symbol pamięci o poległych w katastrofie smoleńskiej.

Uroczystość w kościele garnizonowym pw. Chrystusa Króla, której przewodniczył
ks. bp Adam Szal z Przemyśla, zgromadziła w poniedziałek setki wiernych:
przedstawicieli władz województwa, miasta, rodzin katyńskich, sybiraków,
kompanie honorowe wojska, policji, młodzież. W homilii ks. bp Szal przypomniał,
że musiało minąć dużo czasu, by prawda o zbrodni w Katyniu wyszła na jaw.
Zaznaczył, że ofiara życia, jaką 10 kwietnia 2010 r. złożyli prezydent Kaczyński
i 95 osób z delegacji katyńskiej, przyczyniła się do tego, by prawdę o zbrodni
sowieckiej z 1940 r. poznał cały świat. – Z jednej i z drugiej lekcji płyną krew
i łzy – podkreślił ks. bp Szal. – Nie możemy zapomnieć o tych sprzed 71 lat i o
tych sprzed roku, którzy za Ojczyznę oddali swoje życie – podkreślił
kaznodzieja.
Rozkaz wymordowania bezbronnych jeńców polskich został wydany na wniosek
Ławrientija Berii 5 marca 1940 roku. Miesiąc później z rozkazu Stalina strzałem
w tył głowy zamordowano w Katyniu, Charkowie, Miednoje i innych miejscach byłego
ZSRS ok. 22 tysięcy polskich oficerów i policjantów – jeńców obozów w Kozielsku,
Ostaszkowie i Starobielsku. Wśród ofiar NKWD byli także mieszkańcy i urodzeni na
terenach powiatu jarosławskiego i lubaczowskiego oraz oficerowie i żołnierze
powołani na wojnę z Garnizonu "Jarosław" stacjonującego wówczas w tym mieście.
To właśnie poległym żołnierzom, ofiarom bestialskich mordów poświęcony jest
pomnik Ofiar Katynia autorstwa jarosławskiego artysty rzeźbiarza Dariusza
Jasiewicza. Monument powstał w roku 2005. Jego fundatorem był zmarły w 2003 r.
doc. dr inż. Zbigniew Zieliński, syn Tadeusza, oficera rezerwy poległego w
Katyniu. Realizacji pomnika podjęła się Fundacja Pomocy Edukacyjnej dla
Młodzieży im. Heleny i Tadeusza Zielińskich w Jarosławiu oraz parafia pw.
Chrystusa Króla.
– Pierwotnie pomnik, na którym wyryto symboliczne miejsca zsyłek na Sybir
żołnierzy i ich rodzin, zawierał listę 180 nazwisk poległych w Katyniu,
Starobielsku i Ostaszkowie, którzy do 2005 r. zostali rozpoznani na podstawie
akt. Z czasem liczba osób wymagających upamiętnienia stawała się coraz większa
choćby na podstawie nowo ujawnionych list – tłumaczy Stanisław Kiełbowicz,
przewodniczący Rady Fundacji Pomocy Edukacyjnej dla Młodzieży im. Heleny i
Tadeusza Zielińskich.
Obecnie listę uzupełniono o nazwiska 71 oficerów Wojska Polskiego i policjantów
zamordowanych w Katyniu, a urodzonych w Jarosławiu i ówczesnym powiecie
jarosławskim lub służących w Garnizonie "Jarosław" w momencie wybuchu wojny.
Pomnik katyński zyskał dodatkowe elementy – dwa urwane skrzydła samolotu
Tu-154M. Na jednym skrzydle znajdują się nazwiska: prezydenta Lecha
Kaczyńskiego, prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego, ks. bp. gen. Tadeusza
Płoskiego i sześciu innych osób związanych z Podkarpaciem: gen. Kazimierza
Gilarskiego, senatorów Stanisława Zająca i Janiny Fetlińskiej, posła Leszka
Deptuły, gen. Bronisława Kwiatkowskiego i poseł Grażyny Gęsickiej, zaś na drugim
skrzydle nazwiska pozostałych ofiar.

 

Mariusz Kamieniecki

drukuj