Prawda, nie serwilizm
Dopiero wspominaliśmy św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy. Przy
tej okazji toczy się wiele dyskusji na temat dziennikarstwa: jakie jest, jakie
być powinno, w którą stronę musi się kierować. Wykładowcy, absolwenci i studenci
Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w minionych dniach podjęli taką
refleksję podczas programu i audycji w Telewizji Trwam i Radiu Maryja oraz na
konferencji naukowej "Oblicza autorytetu" w murach uczelni.
Uczestnicy programu telewizyjnego "Nowe dziennikarstwo – czas niepokornych",
wykładowcy, absolwenci i studenci Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej
w Toruniu zastanawiali się, jaki powinien być współczesny dziennikarz:
obiektywny, bezstronny, pokorny czy przede wszystkim kierujący się w swojej
pracy kryterium prawdy.
Zdrowa pokora
Dziennikarz winien być pokorny. A pokora, jak mówi ks. prof. dr hab. Paweł
Bortkiewicz, prodziekan Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Adama Mickiewicza w
Poznaniu i wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu,
to bycie w prawdzie, a zatem autentyzm życia. – Pokorny człowiek realizuje swoje
człowieczeństwo. I w tym właśnie sensie dziennikarze powinni być ludźmi
pokornymi – podkreśla ks. prof. Bortkiewicz. Jednak należy bronić się przed
wypaczoną pokorą w formie uległości, serwilizmu. A niestety, współczesne
dziennikarstwo często jawi się właśnie tak.
Czy na pewno obiektywizm?
Obiektywizm jest elementem dziennikarstwa informacyjnego, jednak nie może być
najważniejszy. Na pierwszym miejscu zawsze winna stać prawda. Jak mówi redaktor
Agata Ławniczak, była redaktor programów regionalnych Telewizji Poznań,
obiektywne dziennikarstwo to takie, które skłania dziennikarza do szukania kilku
źródeł informacji. Doktor Joanna Taczkowska, wykładowca Wyższej Szkoły Kultury
Społecznej i Medialnej oraz Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego, dodaje, że
istnieją pewne rytuały zachowania pewnych pozorów obiektywizmu po to, żeby
czytelnik miał przekonanie o obiektywizmie dziennikarza. Należy do nich m.in.
posłużenie się cytatem, który uwiarygodnia materiał prasowy. – Powinno się
kształcić dziennikarzy do obowiązku zachowania obiektywizmu czy raczej
bezstronności, bo sądzę, że to pojęcie właściwsze. Jednocześnie błędne jest
przekonanie, że obiektywizm jest obowiązkiem dziennikarza – stwierdza dr Joanna
Taczkowska. – Obiektywizm staje się obowiązkiem w pewnych okolicznościach.
Wtedy, kiedy uprawiamy dziennikarstwo informacyjne, niewątpliwie jest to
konieczne. Natomiast jeśli uprawiamy inne gatunki dziennikarskie, to wręcz
oczekuje się od dziennikarza zajęcia stanowiska w danej sprawie – dodaje
wykładowca WSKSiM. Jednak, niestety, często informacja coraz bardziej zbliża się
do elementów rozrywkowych czy do komentarza, do publicystyki. Pomieszanie tych
dość odległych dziedzin jest coraz bardziej powszechne.
Rzetelny opis rzeczywistości
Ksiądz prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz zaznacza, że obiektywizm dotyczy pewnej
analizy, opisu rzeczywistości. – To jest problem rzeczywiście bardzo często
rozłożony na długie czasokresy, nawet miesiące i lata, bo jeśli chcemy coś
obiektywnie, rzetelnie zrelacjonować, prześledzić, to jest to kwestia badań
naukowych, szerokiej literatury fachowej, natomiast nie jest to na pewno domena
informacji ani komentarza prasowego – mówi ksiądz profesor. – I tutaj na pewno
trudno o obiektywizm, natomiast faktycznie te elementy, o których mówimy, jak
bezstronność, uczciwość, to są pojęcia, które określają nasz stosunek do
rzeczywistości, nasze zaangażowanie, pewną sferę wartościującą czy etyczną. I
tego faktycznie oczekujemy bardziej od dziennikarzy niż obiektywnej prezentacji
rzeczywistości. Bo to jest trudne, a nawet chyba niemożliwe, przynajmniej w
pewnym wymiarze czasu – dodaje ks. prof. Bortkiewicz.
Prawda podstawą pracy dziennikarza
Na koniec warto zacytować dziennikarskiego mistrza, jakim niewątpliwie był
Melchior Wańkowicz. Doskonale wiedział, że obiektywizm nie jest i nie może być
najważniejszą dziennikarską cechą. "Człowiek zawsze podaje informacje,
przepuszczając je przez filtr własnej świadomości. Dochodzi do błędu
paralaktycznego, który polega na widzeniu świata w zależności od miejsca
patrzenia na ten świat, własnych odczuć i wrażliwości" – mówił Wańkowicz. Żaden
z dziennikarzy nie powinien mieć wątpliwości co do tego, jaka wartość musi
przyświecać jego rzetelnej pracy. Na pierwszym miejscu zawsze musi stać prawda.
Dlatego, jak zaznacza dr Hanna Karp, wykładowca WSKSiM, dziennikarz musi nad
sobą pracować i mieć świadomość, że praca w mediach to uczciwość względem
siebie, ale także wobec tych, którzy jego materiały będą odbierali.
Katarzyna Cegielska
