A Palikot nadal w Platformie
Januszowi Palikotowi nie tylko trudno jest dotrzymać danego słowa i złożyć
poselski mandat, ale też pożegnać się z Platformą Obywatelską. Na swojej stronie
internetowej poseł z Lublina wciąż jest jeszcze w Platformie Obywatelskiej. Być
może Janusz Palikot, który na początku października wystąpił z PO, przewiduje,
że nie warto aktualizować strony internetowej, bo za jakiś czas trzeba byłoby ją
ponownie przyozdabiać logo Platformy.
Na internetowej stronie Janusza Palikota czas zatrzymał się w miejscu:
"Janusz Palikot. Oficjalna strona posła PO" – czytamy w nagłówku. Widnieje na
niej także logo PO i napis "Platforma Obywatelska". Chociaż daty ostatnich notek
wskazują, że strona była aktualizowana w sierpniu. Jeszcze jedna zapomniana
przez właściciela strona internetowa – można byłoby powiedzieć. Bardzo trudno
jednak polityka, który tak dużą wagę przykłada do kontaktowania się ze swoimi
zwolennikami za pośrednictwem internetu, posądzać aż o takie zaniedbanie. Tym
bardziej że strona "Palikota w Platformie" znajduje się wśród dwóch witryn, do
których Janusz Palikot zaprasza odwiedzających jego internetowy blog
aktualizowany przez niego na bieżąco. Odnośnik do strony nazwanej na blogu
Palikota "Strona pana P." znajduje się tuż pod odnośnikiem do witryny
internetowej nowej inicjatywy posła – Ruchu Poparcia Palikota. Być może Palikot
o swojej stronie nie zapomniał, lecz pozostawił ją z sentymentu, z
rozrzewnieniem wspominając dobre czasy, gdy będąc u szczytu popularności, hasał
sobie z błogosławieństwem premiera Donalda Tuska. A może liczy jeszcze, że
niedługo zobaczymy go ponownie jako ważnego polityka rządzącej Platformy. Dziś
czasy są bowiem chudsze, a jedyną szansą na dalsze istnienie w polityce poza
Platformą wydaje się tylko zawarcie wyborczego sojuszu z czyniącym zakusy na
zwolenników Palikota Sojuszem Lewicy Demokratycznej. Podczas spotkania ze swoimi
zwolennikami w Radomiu 10 grudnia Janusz Palikot, odnosząc się do zapowiedzi
złożenia poselskiego mandatu, stwierdził, że parę tysięcy osób zaapelowało, by
tego nie robił. – Nie mam zamiaru lekceważyć takiego rodzaju apeli, ale z
drugiej strony obiecałem publicznie złożyć ten mandat – mówił Palikot. Po
niedotrzymanym zapowiedzianym przez siebie terminie złożenia mandatu – 6
grudnia, wyznaczył nowy "za parę tygodni".
Artur Kowalski
