Jego świadectwo nie gaśnie

Był jednym z najwybitniejszych teologów dogmatyków XX wieku. Całe
życie poświęcił pracy naukowej. Żył przy tym z pełną świadomością faktu,
że Bóg jest miłością, i pragnął tym doświadczeniem dzielić się z innymi.
W sobotę w Sandomierzu odbyła się sesja naukowa poświęcona Słudze Bożemu
ks. Wincentemu Granatowi w 31. rocznicę jego śmierci.

Spotkanie miało na celu przybliżenie osoby ks. Granata, jego dorobku
naukowego, a także zachętę do modlitwy o jego beatyfikację i danie
świadectwa o łaskach uzdrowienia otrzymanych za jego wstawiennictwem. –
Sługa Boży miał pełną świadomość, że Bóg jest miłością, dlatego czuł się
przynaglony, aby przekazywać to doświadczenie – mówił na wstępie
prowadzący sesję ks. Zdzisław Janiec, postulator procesu
beatyfikacyjnego ks. Granata, kierownik Katedry Liturgiki Pastoralnej
KUL.
Korzenie teologii ks. Granata – metafizyczne oraz psychologiczne –
przedstawił podczas sesji ks. prof. Czesław Rychlicki z Uniwersytetu
Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jak wskazał, religia chrześcijańska w
ujęciu ks. Granata jest źródłem prawdy i życia, ofiarowuje wskazania
natury etycznej, socjologicznej, politycznej oraz artystycznej. Z wiary
w zbawienie może także czerpać psychologia indywidualna, która wskazuje
źródło przezwyciężenia trudów dnia codziennego.
Teologię miłosierdzia Bożego w ujęciu ks. Granata przedstawiła s. dr
Halina Szumił (KUL). Sługa Boży, wyjaśniając, czym jest miłosierdzie,
wskazał, że w aspekcie społecznym oznacza ono okazywanie dobroci
potrzebującym, w teologicznym zaś stanowi przymiot Boga objawiony w
Chrystusie.
Sesję zwieńczyła Msza Święta koncelebrowana pod przewodnictwem ks. bp.
Krzysztofa Nitkiewicza, pasterza Kościoła sandomierskiego, w czasie
której poświęcono tablicę pamiątkową ku czci Sługi Bożego. W homilii ks.
bp Henryk Tomasik, ordynariusz radomski, ukazał bogactwo życia i
osobowości księdza rektora Granata jako człowieka wielkiej kultury
osobistej, prawego charakteru, pełnego dobroci, autentycznego
chrześcijanina.
 

MMP



 

drukuj