Nowy pasterz Wojska Polskiego
Nowym biskupem polowym Wojska Polskiego został ks. bp Józef Guzdek,
dotychczasowy biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej. Papieską nominację
ogłoszono w sobotę, natomiast ingres do katedry planowany jest na 19 grudnia br.
Ksiądz biskup Józef Guzdek będzie piątym z kolei ordynariuszem polowym. Zastąpi
na tym stanowisku śp. ks. bp. Tadeusza Płoskiego, który zginął w kwietniowej
katastrofie pod Smoleńskiem.
Nowo mianowany biskup polowy podkreśla, że z ufnością patrzy w przyszłość i że
nominację przyjmuje z pokorą oraz poczuciem wielkiej odpowiedzialności. Wskazuje
na wagę dobrej współpracy biskupa polowego z księżmi kapelanami w głoszeniu
Dobrej Nowiny żołnierzom i ich rodzinom.
"Kościół krakowski wyraża radość z tej nominacji, choć jednocześnie zdaje sobie
sprawę, że nie będzie mógł ubogacać się gorliwością, dynamizmem i przygotowaniem
intelektualnym ks. bp. Józefa. W jego bowiem osobie archidiecezja oddaje na
służbę Wojska Polskiego swojego wypróbowanego pasterza" – napisał ks. kard.
Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski, w specjalnym komunikacie zamieszczonym
na stronie internetowej archidiecezji tuż po ogłoszeniu nominacji. Zapewniając
go o modlitwie, życzył nowemu ordynariuszowi WP, by jego nowa posługa była
owocna zarówno w Polsce, jak i wszędzie tam, "gdzie żołnierz polski stoi na
straży pokoju i bezpieczeństwa".
Ksiądz bp dr Józef Guzdek urodził się w Wadowicach, gdzie kilkanaście lat
później ukończył wadowickie liceum ogólnokształcące (to samo, do którego
uczęszczał młody Karol Wojtyła). Po maturze wstąpił do Wyższego Seminarium
Duchownego Archidiecezji Krakowskiej. W Kościele krakowskim pełnił wiele bardzo
ważnych funkcji. Był m.in. prefektem, a następnie rektorem WSD Archidiecezji
Krakowskiej. W 2004 r. wraz z ks. Janem Zającem został mianowany przez Jana
Pawła II biskupem pomocniczym Kościoła krakowskiego. Jego konsekracja biskupia
odbyła się 15 września tego samego roku w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w
Krakowie Łagiewnikach. Dewizą jego posługiwania biskupiego stały się słowa:
"Tobie, Panie, zaufałem". W 2006 r. ks. bp Józef Guzdek przewodniczył w Krakowie
zespołowi przygotowującemu pielgrzymkę Benedykta XVI do Polski.
Komunikat nuncjatury o nominacji – jak poinformowano na stronach Ordynariatu
Polowego – został ogłoszony w prywatnej kaplicy biskupów polowych przy ul.
Długiej w Warszawie. Odczytał go ks. płk Sławomir Żarski, dotychczasowy
wikariusz generalny kurii polowej, który po tragicznej śmierci pod Smoleńskiem
ks. bp. Tadeusza Płoskiego był administratorem Ordynariatu Polowego.
Ordynariat Polowy powołano do istnienia w 1919 roku. W czasach komunizmu został
zlikwidowany przez władze, a reaktywowany dopiero w roku 1991. Ordynariuszami
diecezji wojskowej w Polsce byli: ks. abp Stanisław Gall, ks. abp Józef Gawlina,
ks. abp Sławoj Leszek Głódź, ks. bp Tadeusz Płoski. Ksiądz biskup Józef Guzdek
jest zatem piątym ordynariuszem WP od początku istnienia tejże diecezji.
Małgorzata Bochenek
*****************
Z nadzieją i ufnością patrzę w przyszłość
Z ks. bp. Józefem Guzdkiem, mianowanym przez Stolicę Apostolską biskupem
polowym Wojska Polskiego, rozmawia Małgorzata Bochenek
Jak Jego Ekscelencja przyjął nominację?
– Przyjmuję nominację z pokorą i świadomością wielkiej odpowiedzialności.
Zadania, które mnie czekają, wyznaczył Bóg, a skoro to właśnie On mi je
wyznaczył, to nie zostawi mnie samego, będzie mi towarzyszył swoją łaską, będzie
mnie wspierał. Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam? Z nadzieją i ufnością
patrzę w przyszłość; bardzo zależy mi na dobrej współpracy z księżmi kapelanami.
Razem – podkreślam to słowo "razem" – mamy nieść Dobrą Nowinę, czyli Ewangelię,
żołnierzom, kadrze oficerskiej, ale także w parafiach rodzinom, które nieraz
przeżywają trudne chwile. Kiedy ojcowie wyjeżdżają na misje zagraniczne, jest
niepewność, poczucie zagrożenia…
Życie Księdza Biskupa związane jest z Wadowicami, z archidiecezją krakowską,
z dziedzictwem Jana Pawła II…
– Ojciec Święty Jan Paweł II pochodził z rodziny wojskowej. To jest ważny
element w jego życiorysie, ale także w formacji duchowej. Wspominał swojego ojca
– człowieka głębokiej wiary, który potrafił łączyć służbę Bogu ze służbą
Ojczyźnie. To jest dla mnie wzór, przykład, by te dwie wartości łączyć, uczyć
umiłowania Boga i umiłowania Ojczyzny, najwyższych wartości.
Czy dotychczasowa posługa – m.in. ta w seminarium krakowskim, wśród kapłanów
– będzie miała wpływ na nowe zadania, do których Ksiądz Biskup zostaje posłany?
– Bez wątpienia tak, bo nic w życiu nie dzieje się przypadkowo. Pan Bóg
przygotowywał mnie do podjęcia zadań biskupa w archidiecezji krakowskiej m.in.
przez dodatkowe siedem lat pracy w seminarium – cztery lata byłem prefektem, a
trzy rektorem. Przez dziesięć lat prowadziłem także formację stałą księży tej
właśnie archidiecezji, tych najmłodszych, bo do dziesiątego roku kapłaństwa. To
jest niezwykle ważne doświadczenie, bo księża to pierwsi i najważniejsi
współpracownicy biskupa, bo oni – mówiąc językiem wojskowym – są na pierwszej
linii frontu. Będę starał się być na tej pierwszej linii zwłaszcza w czasie
wizyt duszpasterskich.
Dziękuję za rozmowę.
