Znak nadziei i pociechy
Z o. Grzegorzem M. Bartosikiem, kierownikiem Katedry Mariologii UKSW i
przewodniczącym Polskiego Towarzystwa Mariologicznego, rozmawia Maria
Popielewicz
1 listopada minie 60 lat od ogłoszenia dogmatu o Wniebowzięciu Najświętszej
Maryi Panny. Jaka jest jego istota?
– Formuła dogmatyczna ogłoszona przez Papieża Piusa XII brzmi: "…ogłaszamy,
określamy i orzekamy jako objawiony przez Boga dogmat wiary, że Niepokalana Boża
Rodzicielka, zawsze Dziewica Maryja, po zakończeniu biegu ziemskiego życia,
została z ciałem i duszą wzięta do niebieskiej chwały". Zwróćmy uwagę na
najważniejsze elementy tej definicji. Po pierwsze, Maryja nie wstąpiła do Nieba
własną mocą jak Jezus, ale została wzięta do Nieba przez Boga. Po drugie,
definicja mówi o całej osobie Maryi: "z ciałem i duszą wzięta do niebieskiej
chwały". A zatem cieszy się już takim stanem chwały, jaki będzie naszym udziałem
po zmartwychwstaniu. Jako Matka Boga jest pierwszą, która osiągnęła ten cel
pielgrzymki, do którego zmierza cały Kościół. Po trzecie, warto zauważyć, że
definicja nie określa, w jaki sposób Najświętsza Maryja Panna przeszła do
wieczności (czy przez bramę śmierci, czy też nie). Papież Pius XII nie chciał
rozstrzygać tej kwestii, stąd użył sformułowania ogólnego: "po zakończeniu biegu
ziemskiego życia". Dopiero Papież Jan Paweł II w swojej katechezie z 25 czerwca
1997 roku wyraził przekonanie, że Maryja umarła tak, jak Jej Syn Jezus Chrystus.
A zatem Papież opowiada się za Tradycją, która każe przyjąć, iż Maryja umarła,
cieszyła się chwałą zmartwychwstania, a następnie została wzięta do Nieba. Warto
jeszcze zwrócić uwagę na jeden element definicji dogmatycznej z roku 1950. Otóż
Papież Pius XII nie używa określenia Nieba jako konkretnego miejsca w
przestrzeni. Mówi o "niebieskiej chwale". Określenie to należy rozumieć jako
ostateczny stan wiecznego szczęścia, jaki czeka wszystkich zbawionych.
Jakie znaczenie ma ta prawda dla naszego życia?
– Dogmat ten ma dla nas kilka znaczeń. Po pierwsze, ukazuje nam Maryję jako
"Znak niezawodnej nadziei i pociechy dla pielgrzymującego Ludu Bożego" (KK 59).
Oznacza to, że w Jej Osobie mamy w Niebie naszą Orędowniczkę, która u boku swego
Syna wstawia się za nami i pomaga nam w ziemskim pielgrzymowaniu. Po drugie,
jest ona dla nas wzorem w postępowaniu. Wpatrując się w Nią i naśladując Ją,
możemy być pewni, że tak jak Ona będziemy się cieszyć chwałą zmartwychwstania i
życia wiecznego. Po trzecie wreszcie, dogmat ten przypomina nam o szlachetności
ludzkiego ciała, które jest przeznaczone do wiecznego szczęścia. Dziś, gdy tak
często ludzkie ciało (zwłaszcza kobiece) staje się narzędziem deprawacji, Maryja
Wniebowzięta przypomina nam prawdę o godności ludzkiego ciała, o jego
przeznaczeniu.
Kult Matki Bożej Wniebowziętej nie zaczął się 60 lat temu. Kiedy pojawił się
w Kościele?
– Wiara we Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny pojawiła się w Kościele dość
wcześnie. Pierwsze wypowiedzi na ten temat spotykamy już w IV wieku (św.
Epifaniusz z Salaminy). Podstawowym argumentem za wiarą w tę prawdę był fakt, że
nigdzie w Kościele nie było kultu relikwii Najświętszej Maryi Panny (czyli na
ziemi nie pozostały Jej szczątki doczesne). Kult Matki Bożej Wniebowziętej
rozpoczął się na Wschodzie. Od V wieku – zwłaszcza w Syrii – pojawiły się
apokryfy opisujące Wniebowzięcie Maryi. W VI wieku dzięki bizantyjskiej
cesarzowej Eudoksji, a potem cesarzowi Maurycemu zostało wprowadzone w Bizancjum
święto Zaśnięcia (Koimesis) Najświętszej Maryi Panny rozumiane jako święto Jej
śmierci, zmartwychwstania i wniebowzięcia. W VII wieku święto przedostało się na
Zachód, stając się dość szybko najważniejszym świętem maryjnym (mającym wigilię
z postem i oktawę). W IX wieku Papież Mikołaj I nadał temu świętu tę samą rangę
co uroczystościom Bożego Narodzenia, Wielkanocy i Zesłania Ducha Świętego. Kult
Matki Bożej Wniebowziętej rozwijał się też między innymi poprzez budowanie
świątyń pod tym wezwaniem (np. wiele pierwszych kościołów w Polsce, począwszy od
X wieku, nosiło ten tytuł), wprowadzenie tej tajemnicy do rozważań różańcowych
oraz dzięki licznym dziełom sztuki (obrazów i rzeźb) ukazującym Najświętszą
Maryję Pannę Wniebowziętą. Można więc powiedzieć, że wiara w tę prawdę ma ponad
1500-letnią tradycję.
Dziękuję za rozmowę.
